moja mama mówi "weź tego parcha z garażu bo nie mam gdzie mojego opelka zaparkować", ale nie jest to zbyt miłe określenie :D ja ogólnie mówię BUMER (kumpel kiedyś tak palnął i tak zostało)
Wersja do druku
moja mama mówi "weź tego parcha z garażu bo nie mam gdzie mojego opelka zaparkować", ale nie jest to zbyt miłe określenie :D ja ogólnie mówię BUMER (kumpel kiedyś tak palnął i tak zostało)
Po prostu : B E J A.
.... i wszystko na ten temat.
U mnie: siódemka.
Ziben :D :D
черный бумер
czarna perła
siudemka
beta
BMW
LONG
bawarka
Beata... po prostu... ;)
Koledzy zaczeli mówić: Rafineria i się przyjeło :P
Locha,gruba Berta lub panzerwagen :)
U mnie się przyjęło SMOK i uważam, że pasuje.
Ja tam swoją nazwę "Lalunia":) ale dopiero musze sobie sprawic (wlasnie szukam) i bede dbal i pokocham jak o Lalunie:D
Mój kolega mówi na swoją E38 "Baśka"
Ja mówię na swoją "Bunia / Buńka" ale czasem też "czołg" (moja Matula tak ochrzciła :D ).
ja mowie siodemka, beema lub bumier....
Na moją mówię "Locha" :)
Ja mówie "beta", "siódema"
moja ciornyj bumier ( chociaż czarna nie jest ) lub brutalnie , narowista suka :-)
U mnie bmka przybrała imię BEaTA :] Dla mnie brzmi bardziej kobieco oO :D
Gazojad :D