o to widzisz ja mam na odwrót, dla mnie bejca z wypierdzianym przez szwaba fotelem w pełni wieku to idealna zabawka do w/w celów ;)
Wersja do druku
o to widzisz ja mam na odwrót, dla mnie bejca z wypierdzianym przez szwaba fotelem w pełni wieku to idealna zabawka do w/w celów ;)
te konik weż sprzedaj e32 zostaw sobie te szroty i zapisz sie na forum dla imbecyli bo chyba zapomniałeś na jakim piszesz. Chcesz mieć problem?
ale ja bardzo lubie moje E32, po co je mam sprzedawać :)
i proszę Cię, zanim zaczniesz mnie obrażać i grozić na publicznym forum troszeczkę pomyśl, ponieważ istnieją ludzie dla których świat się nie kończy na forum BMW ;-)
No i fajnie :686: Mnie to kompletnie nie rusza jak mówi to właściciel E32 która jest obrazem nędzy i rozpaczy ;) BMW też się doskonale nadaje na tego typu zabawy tylko na torze,łada zaś na torze się nie spisze bo zamiast obrócić kołem to prędzej obróci panewkę:D coś znalazłem przed chwilą http://www.motonews.pl/forum/?op=fvf&c=0&f=22 :sarcastic:
Wróćmy do tematu...
A może po prostu jechać na inną wulkanizacje i wyważyć raz jeszcze koła.Kiedyś miałem już taki przypadek że niby pokazywało "0" a na lepszej maszynie inny wynik i koleś się śmiał jak tak mógł ktoś to wyważyć.
Idę zaraz sprawdzić koła i jak nie to pojadę na wyważenie...zobaczymy. Będę relacjonował co robię:)
A tak poza tematem....to przestańcie już, bo będę miał wyrzuty sumienia, że w ogóle założyłem ten temat...
o widzisz to jest klub który założyłem jakieś 12 lat temu, fajny?
a co do wyścigów to wybierzmy jakąś dróżkę i możemy się ścignąć w okolicach maja-czerwca, ja w mojej Ładzie kontra Twoje BMW, tylko oczywiście trasa w której bedzie coś wiecej niż tylko tępe wciskanie gazu ;) Wydaje mi się że mocno nie doceniasz znaczenia niskiej masy auta i wyczynowego zawieszenia... http://www.youtube.com/watch?v=qtHjzPR7cAk
ja niestety też mam takie doświadczenie że na każdej maszynie wychodzi inaczej, mało tego wystarczy większa dziura i całe wyważanie bierze w łeb...Cytat:
Wróćmy do tematu...
A może po prostu jechać na inną wulkanizacje i wyważyć raz jeszcze koła.Kiedyś miałem już taki przypadek że niby pokazywało "0" a na lepszej maszynie inny wynik i koleś się śmiał jak tak mógł ktoś to wyważyć.
a wyważał ktoś kiedyś koła na aucie?
aaa i jeszcze, bo piłes do mojego BMW, nigdzie nie twierdziłem że nie jest obrazem nędzy i rozpaczy, ale Ty tez go na oczy nie widziałes a już atakujesz...
ja Ci powiem że jak widzę E32 na felgach z innej epoki, z ciemnymi szybami, rzuconą na glebę to też mi trochę się tej rozpaczy udziela ;)
ale gust jest jak d... kazdy ma inną, dla mnie E32 to taki łacznik miedzy Łada i Wołgą którymi nie mogę jeździć w zimie bo mi ich szkoda a Octavią2fl którą jeżdżę na codzień i która jest żałośnie plastikowa. W E32 jest fajnie, bardzo odpowiada mi ergonomia i wygląd tego samochodu...
szanuję że posiadanie E32 może być dla kogoś hobby, w dodatku bardzo mi się podoba to że dużo ludzi z tego forum dba o swoje zachowane w dobrym stanie egzemplarze...
benyhp
Tu masz wahacz górny z tuleją http://www.czescidobmw.pl/Wahacz_Meyle,p,1897.php
a tu samą tuleje http://www.czescidobmw.pl/Elementy_w...rder,p,325.php
Zalecał bym osobiście kupić nowy wahacz bo nie wiadomo jak to trzęsienie uszkodziło np. sworzeń w tym wahaczu
a tu realoem elementy 7 i 8 http://www.realoem.com/bmw/showparts...&fg=05&lang=pl
A czy np. taki komplet da radę?
http://allegro.pl/wahacz-wahacze-lac...449622428.html
[QUOTE=Dzuda;226154]Felgi z e38 powinny pasować bez pierścieni
Tak jak piszesz.
Dobra. Raczej wszystko jasne. Pierścieni nie potrzeba, bo wszystko pasuje...ale cały czas nie mogę zrozumieć jak mogłem nie zauważyć pewnej rzeczy....
http://img853.imageshack.us/img853/3586/dsc00269.jpg
Ja w nic nie zawaliłem...musiało to już być zrobione przez poprzedniego właściciela.... Da rade to wyprostować? Zajmują się zakłady czymś takim? No i czy to sporo kosztuje czy nie:)
Takie prostowanie u nas jakieś 50-60 zeta :)
Rozumiem..Dzięki za info:)
Kolega taki zestaw ma w e34 już trzeci sezon.Dodam że jeździ na gwincie mocno skręconym,opony 205/40/17 i na diagnostyce w lutym do wahaczy nie mieli zastrzeżeń.
Nie wiem skąd jesteś bo nie masz dopisane w profilu.Ale chętnie zrobię taką próbę ale e34 bo E32 nie służy mi do tego (silniki te same mam w e34 i w e32 tylko e34 ciut odchudzone:707:
Jeśli mieszkasz gdzieś nie daleko to proponuję tor w Biłgoraju(z racji tego że mam nie zarejestrowane e34 czyt.nie dopuszczone do ruchu z racji wykonanych w nim modyfikacji odchudzenia)
Soki za post pod postem,zapomniałem się a teraz nie wiem jak ten usunąć ten niżej
............
Biłgoraj hmmm w zasadzie na chwilę obecną jestem z Krakowa/Warszawy bo pracuję tu i tu....
wiec najbliżej do Ciebie niestety nie mam ;)
Opisze swoj problem - moze mi pomozecie. Do teraz mialem oryginalne 15tki, 7" na nich cieniutie 205/65. Od wczoraj 17" alpiny 8.5 przod - 10 tyl.
Felgi sprawdzalem przy zakupie na wywazarce - nie mialy zadnych wiekszych bic, potem po zakupie drugi raz. Jeden i drugi wulkanizator mowil, ze bicia raczej niewielkie. Kupilem opony - uzywane, ale dopiero po upewnieniu sie, ze da sie je wywazyc. Na 2 kola poszlo ponad 120g, ale udalo sie wywazyc wszystkie (sprawdzane na roznych 2 wywazarkach - w roznych serwisach). Po wlozeniu kol od 80km/h do 120km/h bardzo mocno wali - kierownica, ale i cala buda lata.
Teraz podam kilka objawow/informacji, ktore moga pomoc w ew. diagnozie.
1. Byl problem z takim biciem na starych kolach, ale na ogol bylo to nieznacznie zauwazalne - na tyle, ze nie pamietalem, ze to wystepuje.
2. Guma tylnego dolnego wahacza poprzecznego w prawym przednim kole jest do wymiany (kolo porusza sie przod tyl jak sie uderzy mlotkiem prostopadle w bieznik)
3. Kola byly malowany proszkowo - lakier nie byl zdzierany na plaszczyznie styku
4. Hamowanie lagodzi problem.
5. Otwory w felgach maja 74mm (widocznie ktos je powiekszal, bo powinny miec 72.5) - zalozylem pierscienie centrujace 72.6 - 74mm.
Bardzo bym chcial, zeby problemem byl ten wahacz i od poniedzialku zaczynam z tematem, ale czy to mozliwe, zeby 17tki tak nasilily te drgania???
Szukaj przyczyny w zawieszeniu, bo na 100% ona właśnie tam leży.
Co do ostatniego pytania o 17" odpowiedź brzmi: TAK.
~ wysłane poprzez Tapatalk
Dokładnie trzeba sprawdzić zawieszenie. Ja mam podobny problem że podczas jazdy z prędkością 100 - 105 km/h zaczyna drżeć kierownica i leciutko buda. Podczas hamowania (lekkie naciśnięcie pedału ) drży mocniej. Wymieniłem tarcze, klocki, drążki stabilizatorów, a koła są dobrze wyważone. Dziwi mnie tylko dlaczego przy tej prędkości to się dzieje a jak hamuje z mocno wciśniętym hamulcem to wszystko jest ok. Też teraz będę prześwietlał zawieszenie i łożyska.
Dzieki za rady. Wymienilem tuleje tylnego dolnego wahacza przedniego kola, na taka z zielonym plastikiem (od 850i - najtwardsze) problem zostal zredukowany w 60%, nastepnie zlikwidowalem luz na przekladni kierowniczej, problem zniknal w 100%.
Za pomoca śruby do kasowania luzu na przekładni, bez żadnych wymian itp.
A jest do tego jakiś TIS?
Ciekawe,muszę zerknąc
jest ale nie mozna przesadzic bo kiera bedzie sztywna i nie bedzie sama odbijać
[tu powinien być link do TISa] :D
panowie mam taki sam problem tylko z tyłem wali strasznie zaczyna drgać od 70km dodam że felgi po renowacji.Mam parę typów podpora wału podczas cofania słychać tarcie przed renowacją felg też było słychać tarcie ale nie było bicia ,numer dwa to nie wyważony most tak określił to mechanik most nie był ściągany i też wcześniej nie biło ,numer 3 to opony tu jestem w kropce bo nie są za idealne i teraz jeszcze jeden typ to czy jest możliwość że pierścień centrujący może się wytrzeć .felgi 18/245/40
aras, a jesteś na 100% pewien, że opony nie są jajowate? Może któraś się wybrzuszyła?
Łatwo to wyczuć jak toczysz się z prędkością spacerowicza: albo skacze jedna strona auta (patrz w lusterko na szybie) albo buja na boki (również obserwuj w lusterku na szybie).
lusterko skacze jak szalone nie zwróciłem uwagi przy niskiej prędkości co do opon to dodam że auto stało przez parę tygodni albo odwiedzało mechanika jutro jeszcze sprawdzę bieżnik czy nie skacze.
dzisiaj kupiłem oponki zobaczymy czy to była wina opon
No ale kupiłeśw ciemno czy sprawdziłeś, że faktycznie kolebocze się przy jeździe 1km/h?
kupiłem po konsultacji z gościem co mi je zakładał z tego co on mi mówił że 2 sztuki są zdeformowane i ciężko był je wyważyć więc poszły na tył jutro jadę na zmianę opon i zobaczymy czy to wina opon bo koszty jakie ostatnio wpompowałem w auto to grubo ponad 5 tys.i miał być koniec napraw ale okazuje się ze zawsze coś się jeszcze znajdzie do zrobienia