to sie nazywa tanie domowe sposoby naprawy ;D
Wersja do druku
to sie nazywa tanie domowe sposoby naprawy ;D
słuchajcie jest troszke gorzej ten miernik był faktycznie rozwalony.Wczoraj kolega elektryk sprawdził mi jeszcze raz na swoim mierniku i było -0,34 A cały czas nawet nie zmalało ani na chwile jak wyciagałem kazdy bezpiecznik pokolei :( Chciałbym sprawdzic ten grzebien bo jak juz pisałem wczesniej ze nawiew smiga tylko na najwyzszym stopniu wiec moze on robi jakies zwarcie , dlatego chciałbym sie dowiedziec gdzie on sie znajduje.
FIVE, jak już to mówimy o ,,mieczu,,
http://forum.7er.pl/-elektronika-za-...cz-vt14042.htm
xsilver, wkeił tam też link teraz powinienes go znalesc bez problemu
super dziekówka :D
Żeby rozładować do zera sprawny aku 90Ah w ciągu 1 dnia to pobór prądu musiałby wynosić > 3,5A. Przy poborze rzędu 0,34A czas rozładowania powinien wynieść ok 11 dni. Stawiam na aku. Przerabiałem ten temat. Okazało się że 2 letnia bateria 110 Ah "zgubiła" pojemność. Po 2-ch dniach przestawał działać centralny a ja nie mam wkładek w zamkach :)
Klapki nadmuchów też u mnie chodzą raz na jakiś czas przy zamkniętym aucie. Myślałem że to jakaś opcja przewietrzania...
Swoją drogą, przypomniałeś mi ze mam jechać na pomiar prądu ładowania bo rzadko się tak dzieje że bateria gubi pojemność. Kupiłem miesiąc temu Centrę 110Ah i trzyma ponad tydzień (nie jeżdżę Betą z powodu skrzyni).
Mam problem z rozładowującym się akumulatorem, miernik pokazuje pobór ~0.51, wypinałem po kolei wszystkie bezpieczniki, nic się nie zmieniało, dopiero po odłączeniu kabla zakreślonego na czerwono wartości na mierniku spadły do 0.03, tyle że odłączając ten kabel od aku w samochodzie nic totalnie nie działa. Co to za kabel i jak rozwiązać ten problem?
http://images45.fotosik.pl/1236/f5965c0056a9b1f1m.jpg
http://images40.fotosik.pl/1226/c8cafaa6b2b9c4eem.jpg
Z góry dzięki za pomoc ;)
Witam podłączę się pod temat bo mi rozładowywało również aku. -nie wytrzymałem i poszedłem sprawdzić-u mnie jest 0.65A:o -ale po odłączeniu bezpiecznika nr 20 w skrzynce i jednego pod tylnym siedzeniem -wszystko spadło do 0.03A ale auto nie zapaliło po wyciągnięciu tych bezp. i pożniej po ich wsadzeniu również- już sam nie wiem. może ktoś napisać od czego jest nr 20.... -hmmmm ciekawe czy ma to związek z brakiem wstecznego-;)!! a to w innym wątku opisałem.
Witam,ja również podpinam się pod temat,latem auto śmigało aż miło przyszła temperatura w granicach zera na kompie wyświetlany jest komunikat grzanie świeć ( 740d ) i auto kreci ale przymulone i moje pytanko jest następujące " czy możliwe jest ze któraś ze świec żarowych jest trafiona i pobiera prąd ??? wystarczy jedna nocka auta pod chmurką przy temp. pon. zera i
nie ma chęci odpalać. Aku nowy w marcu kupowany.
To, że auto Ci nie odpala będzie winą niesprawnych świec to raz, wszystkie do wymiany, świece żarowe wymienia się co drugą zimę. To, że rozładowuje Ci się akumulator to inna sprawa. Między świecami, a akumulatorem jest jeszcze moduł nimi sterujący i przekaźnik(i), więc nawet jak świeca jest sprawna, a grzała by cały czas to przy średnim prądzie świecy przy temperaturze 700 stopni równym 8 A, rozładowała by Ci akumulator w kilkanaście godzin, zakładając, że masz około 140Ah, nie wiem dokładnie jakie są w twoim silniku. W normalnych warunkach co prawda u mnie jest silnik M70, grzania świec nie ma, ale zimą zdarzało mi się nie odpalać auta przez trzy miesiące(w garażu temperatura około zera), może nawet dłużej, po czym odpala od kopa. Mam akumulator Centra Futura 95Ah. Musisz szukać przyczyny gdzie indziej.
mam 110 Ah i 920 A BOSCH SILVER dręczy mnie ten problem bo co zima jest problem,oddam auto do elektryka niech z nim powalczy:)
Podepnę się znowu pod temat gdyż dalej walcze z prądem -dziś doszedłem do tego że prąd ucieka przez -tzw miecz-jest przed nagrzewnicą -patrząc od strony pasażera to są tam dwie wtyczki -żółta i niebieska- gdy je odłączę to pobór prądu spada z 0.50A na 0.29A-ale to i tak dużo.. jak odepnę bezpiecznik nr 20 wówczas pobór zbada niemalże do zera. odłączyłem również kabel od klemy plusowej -ten który jest wyżej na foto od Dawid50. ale pobór jest nadal na poziomie 0.30A-czyli wszystko co jest pod tylnym siedzeniem raczej odpada-gdyż nawet wyciągałem poszczególne sterowniki i dalej między 0.50 a 0.30A. -dla porównania podjechałem do kolegi z tym samym silnikiem tylko e34 i on ma na spoczynku 0.12A poboru-tak to bym bardzo chciał:p - Jeżeli podłączę te kable od miecza przy nagrzewnicy to włącza się nawiew-tzn klapy zaczynają chodzić na 10 sekund i wówczas pobór najmniej wynosi 0.50A a gdzie tu jeszcze do 0.12......jakieś wskazówki???? pobór spada tylko przy wyciągnięciu bezp. nr 20
ten kabel steruje wszystkim co masz pod kanapą pasażerów z tyłu... też go wykluczyłem - ale pobór przez niego nie spadł na mierniku więc wnioskuję że tam mam ok.
ja miałem dokladnie ten sam problem i w konću doszłem że to przetowrnice od xenonow tak ciągly prad ze caly czas sie aku rozladowywal , a jesli nie to, to zobacz czy napewno masz aku wporzadku bo moze byc jedna cela rozwalona i przez to ci pada , też tak miałem .
A może po prostu trzyma rozrusznik.Też ostatnio miałem problem z odpalaniem e32 i myślałem że bat do wymiany.Po wymianie szczotek,czyszczeniu i smarowaniu problem znikł od ręki. Kręci jak szalona a już miałem jechać kupić nowy akumulator :mmph:
Też możliwe... ale rozrusznik dobrze kręci -nawet jak już jest słaby aku. Włożyłem nowy akumulator 100ah i nic -dalej to samo. więc dalej to samo-czyli po wyciągnięciu bezpiecznika nr.20 pobór prądu spada z 0.50A na 0.03A-szukałem już odpinałem różne kostki i kompy-które mogą mieć wpływ na obciążenie tego bezpiecznika-i nic.... pewnie coś pominąłem- więc dalej wszelka pomoc wskazana-;)!!-
tylko nie zmieniajcie tematu tak jak bywa na tym forum.
co ma padajacy aku do lutów w mieczu
TEMAT jaki tu jest?
wczoraj naładowałem akumulator (100Ah), uruchomiłem samochód troche pochodził na wolnych obrotach. Dziś rano akumulator padnięty, że nie mogłem otworzyć drzwi. Znanym sposobem dostałem się do środka, kluczyk w stacyjkę a tu zero reakcji. pogrzebałem trochę przy samochodzie i patrze po kilku minutach a świecą się zegary (a dokładnie licznik przebiegu), chyba znalazłem winowajce wyładowującego się aku
akumulator jest sprawny, dziś go ładowałem i podczas ładowania wsiadłem do samochodu i słyszę, że klapki od nawiewu "chodzą", czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Witaj , miałem podobny problem.Po 24 godzinach nowy aku bosch silver (prawie 100ah )rozładowywał się do cna. U mnie winny był panel klimatronica i elektrozawory.Ogólnie odpowiada za to bezpiecznik nr 20 więc proponuje, żebyś wyjął go na chwile i zmierzył pobór prądu.Jeśli będzie w normie to masz przyczynę, jeśli nie to szukaj po bezpiecznikach.Wiem ,że dużym problemem jest też tzw "miecz" nawiewów (powoduje stały pobór prądu).
panel klimy odłaczyłem na noc. rano do samochodu i akumulator padnięty. Miernika nie mam, jak naładuje znowu akumulator i wyciągnę bezpiecznik 20 to wtedy panel klimy i elektrozawory będą pozbawione poboru prądu?
U mnie wypięcie samego panelu też mało dało, dalej był pobór.Elektryk mówił ,że tam jest jakiś związek przyczynowo-skutkowy i dopiero po wyjęciu bezpiecznika 20 pobór ustał.Wypnij 20 tym bardziej że z tego co pamietam to pod 20 jest też wyświetlacz licznika,centralny od kierowcy i "komputer" ten obok radia z godziną.W sumie usunięcie usterki było pracochłonne ale w końcu się udało.Objawy miałem dokładnie identyczne
i lipa, panel klimy odłączony, bezpiecznik 20 wyjęty a alumulator dalej pada.
Musisz zdobyć miernik i sprawdzić jak duży jest pobór.Tak jak ktoś już pisał, wyjmuj po kolei bezpieczniki i patrz czy coś się zmienia.To pozwoli Ci określić który układ tyle żre prądu.Szkoda nerwów i akumulatora na walkę w ciemno
Kolego dokładnie szeregowo wpinasz amperomierz przy akumulatorze i patrzysz jaki jest pobór prądu i po kolei eliminujesz poszczególne systemy. Przyczyną może być też alternator, który może na postoju być zbędnym odbiornikiem jak i rozrusznik ale to musisz wszystko sprawdzić. Przyczyną może być wadliwy jakiś system bądź też przetarty przewód.
Kolego sprawdź też fotele elektryczne mój szwagier miał taki problem ze coś mu żarło prąd z aku. Po wyłączeniu silnika automatycznie włączał się przekaźnik od podgrzewanie siedzeń i trzymały ze 25 minut potem aku mówił papa. To jest tylko podpowiedz może u Ciebie to samo jest.
rodzinabmw a odepnij sobie przełącznik el.lusterek i wtedy sprawdz a jesli chodzi o aku. jesli wam pada to go odłączcie na noc i rano zobaczycie czy to aku czy nie:) znam to z doświadczenia:(
ja też jestem kiepaśny z elektryki ale miernik wpina się między klemę minusową a minus w aku ustawiając miernik na Ampery i przekładając kabelek w mierniku w odpowiedni wtyk dla odpowiedniej wysokości Amperażu. Potem trzeba poczekać od 10minut by wszystko w aucie się "uspokoiło" :) tzn po tym czasie dopiero mierzy się pobór prądu. No i teraz spokojnie wyciągasz każdy bezpiecznik po kolei obserwując co pokazuje nam miernik
żeby sprawdzić pobór prądu musisz wpiąć się między minusy i miernik na ampery ustawić
a czerwona do klemy minusowej i w tym momencie wpinasz się w obwód dzięki czemu zmierzysz ile ciągnie prądu. Normalnie zaczną Ci załączam się kompy jakbyś zwyczajnie podpiął aku i dopiero po 10 minutach jak już wszystko w aucie się uspokoi dopiero masz odczyt ile pobiera prądu bo wcześniej to mogą być duże wyniki ale to norma
obie koncówki z miernika wpinasz do klemy minusowej?
Rozłączasz przewód z klemy minusowej. Czarny przewód miernika podłączasz do przewodu "-" , drugi koniec podłączasz do wejścia uziemienia w mierniku.
Czerwony przewód miernika podłączasz do bieguna "-" akumulatora, drugi koniec podłączasz w wejście do pomiaru prądu na mierniku.
Obadaj jeszcze to VIDEO.
Ja jestem wzrokowcem i zawsze łatwiej trafia do mnie obraz.