-
Ej koledzy - nie schlebiacie sobie trochę (niektórzy)...? ;)
Ja też bardzo lubię E38 i nie chciałbym nic innego - co nie zmienia faktu, że w oczach "przeciętnego przechodnia" - kilkunastoletnie BMW (nawet 7, choć wielu nie odróżnia) - raczej nie robi wrażenia jak wieżowiec Burj Dubai.
Jakby nie było, to nie jest nowy Aston Martin ani Bentley... :hah:
-
Wiesz, myślę że zależy kto gdzie mieszka. W twoim przypadku w Warszawie jeździ pełno świetnych autek to i się ludziom opatrzało. A na przykład u mnie na Rudzie gdzie na parkingach najfajniejsza fura to Fiat Linea ludzie jednak się oglądają.