tyle że klima bez kabinowego jest inaczej "odczuwalna"po 25 latach ,jak świeżo po wymianie filtraCytat:
Zamieszczone przez sz4l0ny
Wersja do druku
tyle że klima bez kabinowego jest inaczej "odczuwalna"po 25 latach ,jak świeżo po wymianie filtraCytat:
Zamieszczone przez sz4l0ny
Jako, że nie chcę otwierać nowego tematu piszę tutaj.
Byłem dzisiaj nabić klimatyzację (przerobiona na r134a). Przy nabiciu okazało się, że oba zaworki są nieszczelne.
Zaworki wymienione i klimatyzacja jest szczelna i nabita, ale nie załącza się kompresor przez co nie klimatyzacja nie chłodzi.
Co może być przyczyną i gdzie szukać usterki, żeby nie wybebeszać wszystkich rzeczy ?
Dodam, że nie wieje mi w ogóle nawiew od strony kierowcy (oprócz intensywnego nawiewu na szybę) i walnięty jest czujnik temperatury zewnetrznej.
Czy któraś z tych usterek może mieć wpływ na nie działanie klimatyzacji ?
Gdzie szukać ewentualnej przyczyny że klimatyzacja, pomimo, że jest szczelna nie działa ?
Czy ma ktoś namiar na jakiegoś "magika" najlepiej na śląsku który nie zedrze 5 stów za "oględziny" i powie, że się nic nie da zrobić?
Będę wdzięczny za ewentualne wskazówki.
Pozdrawiam
Czujnik temperatury zewnętrznej jak najbardziej ma wplyw na załączanie klimy.
A jaką temperaturę ci pokazuje, bo jeżeli normalnie jest poniżej 3st C to klima się nie załącza.
Pokazuje -37 C :D
No to wymień najpierw czujnik, i jeżeli reszta jest ok to powinna ruszyć.
No tak zrobię. Czujnik powinien być u mnie w poniedziałek/wtorek to poinformuje co i jak.
Reszta jest OK, tzn cały układ jest szczelny.
OK.
Ps. Wpadajcie czasem na spoty :)
No właśnie nie było jak, bo w upały nie dało się wysiedzieć w aucie :P