To ja bym się na twoim miejscu nie pchał się w e32 za 12 tyś zł - tylko kupił coś taniego - czy to e34 czy coś innego ( taki pojazd do tyrania na czas zaciskania pasa ) . A nie kupisz 750 i będziesz lał do baku galony paliwa ...
Wersja do druku
To ja bym się na twoim miejscu nie pchał się w e32 za 12 tyś zł - tylko kupił coś taniego - czy to e34 czy coś innego ( taki pojazd do tyrania na czas zaciskania pasa ) . A nie kupisz 750 i będziesz lał do baku galony paliwa ...
eee na E-32 czy tam E-34 czy E-38 mam koło 20-22 tysięcy po sprzedaży mojego E-38 więc jak już kupie E-34 lub E-32 to napewno będzie zadbane :)
Wolałbym 750i E-38 ale nie chcę tez kupić skarbonki byle to było E-38 :(
E-34 mam na oku jedno 540i 6-gang za 4 tysiące euro ładną sztukę
Jak tam uważasz...
Mój kolega jest w podobnej sytuacji - kupił jakieś poobijane reno megane w dizelu za chyba 4tyś i śmiga jak złoto.
na pewno t omusi być bmw przycisło mnie ale nie aż tak po prostu nie stac mnie aż na E-38 po lifcie to jest drogie dziadostwo jak nowy ford czy opel E-32 jest sporo tansze wiem miałem :)
A Ty xsilver wsiadłbyś do jakies szmelca made in opel czy reno po BMW??
szczerze powiedziawszy to gdybym miał sytuację podbramkową to mogę nawet maluchem jeździć :)
Jezu xsilver czy ja ptałem w temacie czy moge jeździć maluchem napisałem wyraźnie, że mam 20 tysięcy na auto a Ty mi malucha proponujesz Ty naprawde kochasz BMW czy tylko nim szpanujesz???
Za 20 000zł mam kupic malucha???
Czytaj co pisze w temacie potem odpowiadaj.
http://www.autoscout24.pl/Details.aspx?id=l1f1hwxitni1
Co sadzicie o tej??
Zapytałeś mnie czy wsiadłbym do szmelca made in opel itp - to odpisałem ...
Moim zdaniem robisz zamianę - zamienił stryjek - total bezsens !
przrabialem temat i wiem jedno.. nie bedziesz nigdy zadowolony z tego co zrobisz bo zawsze brakowac bedzie ci e38
a jesli isc na taniosc to BMW nie jest dobrym pomyslem
szukalbym i szukalem czegos w krainie VW-Audi
80-B4 jest bardzo dobra alternatywa
potem byc moze staniesz na nogi i jak bedziesz twardo chodzil juz po ziemi to moze v8 z monachium ;)
Jeśli mogę wyrazić swoją opinie, to również zgodzę się większością. Jeśli musisz, to sprzedaj swoje auto, a z pozyskanej kasy postaraj się wydać jak najmniej (tyle ile musisz). Resztę na Twoim miejscu zachowałbym na lepsze czasy i wtedy kupił jakąś piękną e38 (dokładając trochę do tej sumy, która została) - chyba do końca życia nie będziesz miał kłopotów finansowych ;) .
Na chwilę obecną kupiłbym coś taniego w utrzymaniu, łatwego w naprawie i mało palącego. Sam na codzień jeżdże Daewoo Tico (oczywiście Ciebie na tak radykalne kroki nie namawiam) i dla przejechania 4 km do pracy przez zatłoczone miasto jest to świetne autko.
Ładna sztuka, troche za nią sobie liczą..Cytat:
Zamieszczone przez Zdzira 850I
Podpowiem Ci jak reszta, na taki trudny czas nie przeznaczalbym 20tys na auto, tylko kupiłbym np poczciwe e30 na wolnossącym za 2-3tyś, jeżdził i niczym się nie przejmował. Jak coś sie zepsuje to za grosze naprawisz, nie bedziesz płakał że trzeba inwestować.. a jak to auto nie na długi czas to i sprzedaż w podobnych pieniądzach - te auta już chyba nie tracą na wartości ;D Ale wiadomo Twój wybór.. Życze aby wszystko wyszło dobrze :)