:faint:
szkoda skody
Wersja do druku
:faint:
szkoda skody
Co za pacjent ;D
Ale nie ma co gadać. Kiedyś podjeżdżam do kumpla lakiernika i widzę świeżo pomalowanego i zrobionego golfa III- porażka na maxa...
Łacha z tego i moje głośne pytanie czyi to Wieś Tuning...
A on do mnie- MÓJ...
:o :faint: :faint: :faint: :faint:
Próbowałem ratować sytuacje prośbą, żeby chociaż ściągną tą naklejkę z tylnej szyby (coś o motocyklach)
ja ostatnio widzialem wolge z rejestracja W0 KGB. swietnie to wygladalo.