Coboss, kolega Volumax prezentuje na zdjęciu nie bolenia a karpia pełnołuskiego czyli sazana. Z reguły te karpie są troszkę grubsze ale widocznie to jest wersja sportowa :)
Jeśli chodzi o wędkarstwo to nie jest to moje hobby ani też moja pasja. To jest po prostu mój sposób na życie! Wędkuję już 18 lat i myslę że miałbym Ci wiele wiedzy do przekazania, szkoda tylko ze mieszkamy tak daleko. Kocham swoją Siódemkę bardzo mocno ale gdybym miał wybierać bez wahania wybrałbym wędki. Biorę udział również w zawodach, mam ze 40 dyplomów, 17 pucharów i kilka nagród rzeczowych. Byłem kilkukrotnym mistrzem koła, mistrzem okręgu a także byłem na mistrzostwach Polski. Dobra koniec przechwalania :) Musze przyznac że jak na 1,5 miesiąca łowienia to masz bardzo dobre wyniki :) Ja ostatnio złowiłem lina 1,85 kg czyli na brązowy medal. Będzie moje zdjęcie w wiadomościach wędkarskich jeśli ktoś kupuje ;) Wspominałeś coś o nockach-ja je wręcz uwielbiam!! Nie ma to jak wyprawa na suma, węgorza lub porannego lina. Oczywiście najlepsze wyprawy są we dwójkę bo się człowiek nie nudzi, można liczyć na pomoc w podbieraniu ryby a i bezpieczniej nad wodą. Życze Ci dużo zapału w rozwijaniu tej pięknej pasji i połamania kija! :)
Aha i jeszcze jedna konstruktywna rada odnośnie robienia zdjęć z rybką: Staraj się rybę pokazywać przodem ZAWSZE w pozycji poziomej trzymając ja oburącz i nie wkładając przy tym palców pod skrzela. Nie wyciągaj rąk przed siebie bo to znacznie zniekształca wielkośc ryby. Najlepiej trzymać ja przy ciele no i staraj się aby ryba cała zmieściła się w kadr. Najpiękniejsze zdjęcia oczywiście robione nad wodą a nie na tle łóżka, wanny czy zlewu. Wymieniłem wszystkie rzeczy za które się strasznie ludzie czepiają na wędkarskich forach. Jesli się do tego dostosujesz krytyka Ci nie groźna ;-)
