A jest może to autko w jakimś ogłoszeniu to byśmy może z fotek coś wypatrzyli? :)
Wersja do druku
A jest może to autko w jakimś ogłoszeniu to byśmy może z fotek coś wypatrzyli? :)
No właśnie kolego może jest z allegro, bo byłem pod Łodzią i oglądałem jedno auto ( z allegro ), akurat jechałem na szkolenie więc zajechałem, no i powiem że z Twojego opisu trochę mi pasuje do mojego auta ( też nie miało zmieniarki , a dalej się nie wgłebiałem ) bo przyłożyłem tylko miernik lakieru do przednich błotników i maski, odczyt był dla mnie jednoznaczny i podziękowałem.
PS. Kosztowało 26 tys.
Pozdrawiam
bitek-bitek a w jakim mieście? Nie znalazłem tego na allegro nie widziałem.
Mam numer VIN ;) Jutro dzwonie
Baureihe: E38
Fahrzeugtyp: 740i
BMW-Typschlüssel: GG81
Motor: M62
Karosserie: Limousine
Katalogausfürung: Europa
Lenkung: Links
Getriebe: Automatik
Produktion: 11/1998
Füllmengen
für die BJ von 01.09.1998 bis 30.07.2001
Motor M62: 7.50 Liter Öl
Getriebe A5S 440Z (Automatik): 9.70 Liter Öl
Differenzial: 1.20 Liter Öl
Bremsflüssigkeit: 1.00 Liter
Kühlwasser mit/ohne Klima: 12.50/0.00 Liter
Zusatz: Hinterachsgetriebe, Automatikgetriebe: Lebensdauerfüllung
No coż uważam że 26 tys na ładne E38 w bogatym wypasie w wersji po liftowej to zbyt mało Ja mam dokłądnie z tego roku po lifcie i zapłaciłem więcej i to sporo, ale było warto. Zresztą poprzednik bywał na tym forum i ponoć (tak mówił) że też ktoś z tąd pomagał mu ją wybrać. Dla ciekawych o które auto chodzi powiem że kupione zimą z trójmiasta w mało spotykanym ciemno zielonym kolorze wnętrza.Cytat:
Zamieszczone przez bitek-bitek
Ja wypowiem się co do cen. Otóż uszczelki na cyl 1-4 i 5-8 kosztują w ASO 159,14zł za komplet na jedną głowicę. A to o czym mówisz (prawdopodobnie) znajduje się z lewej strony nad zbiornikiem, pob nadkolem to filtr z węglem aktywnym i kosztuje w ASO 412,29zł. Podaj mi prosze na pw link do ogłoszenia bowiem sam szukam po liftingu i chyba wszystkie ciekawsze już widziałem, ale tej nie kojarzę (może przeoczyłem)
PS także jestem z Łodzi więc jak coś to możemy razem pojechać może się dopatrzymy czegoś. Pod pokrywą zaworów może stukać wiele rzeczy ale czy po odpaleniu zimnego silnika także było słychać klepanie a poźniej ustało (do póki się nie rozgrzał)?
PS2 mam kompa wiec możemy ją podłączyć i zobaczyć co w niej słychać (może się uda przebieg podejrzeć :) )
A moja BMka nadal jest na sprzedaż http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8076604
A zainteresowanie żadne ;( a nie jest taka straszna. Chyba cena odstrasza.
Albo cena albo ktoś na forum zrobił Ci antyreklame :)
http://forum.7er.pl/pare-siodemek-op...light=c8076604
Dzięki Panie za wiadomość. W sumie to nic takiego strasznego nie napisał, ale antyreklama jest. Kupując 10 letnie auto należy się spodziewać jakiś niedogodności, na szczęście nie zależy mi aż tak bardzo na sprzedaż auta więc jak dojadą felgi zostanie jeszcze w rodzinie. Ale nauczony antyreklamą następnym razem za 20 zł umyje ładnie silnik i nie będzie nic ciekło, znaczy się nie będzie widać, że gdzieś jest ulane. Uczciwość wobec kupującego jednak nie popłaca.Cytat:
Zamieszczone przez Wiktor
Chyba juz sie nie dziwisz czemu handlarze pucują :)?Cytat:
Zamieszczone przez Jarecki
Kochani ja pisałem ten post i to nie miała być żadna antyreklama. Po prostu opisałem te dwa auta, które widziałem w ostatnim czasie. Panowie nikt nie oczekuje po 10 letnim aucie, że będzie nowe. To absurd (no może poza kolekcjonerskimi). Opisałem je po to żeby ktoś, kto będzie jechał np 200 czy 300 km miał lepsze pojecie w jakim stanie auto zastanie
Nie wiem dlaczego w polsce panuje taki mit, że jak auto ma umyty silnik (nie mówie tu o sytuacji, gdzie myty był dzień czy tydzień wcześniej) to jest totalna padaka To absurd. To jest po prostu dbanie o samochód. Ja osobiście nie widzę w tym nic złego. Niemcy dbają także o silniki i nikt się nie zastanowił dlaczego upluwamy się tak za ich autami. Bo są po prostu zadbane.
Zaobserwowałem taką praktykę sprzedaży - sprzedający mówią o jednej czy dwóch wadach i czekają ile sprzedający zauważy sam.
Jarecki oczywiście mówiłeś przez telefon o ringach i o halogenie ale zapomniałeś dodać, że nie działają lusterka, nie działa szyberdach (no to powiedzmy, że po zimie można nie wiedzieć) lecz, że nie opuszcza Ci się lusterko to raczej powinieneś zuważyć. Musiałeś także zauważyć ubytek oleju w silniku i we wspomaganiu (chyba, że nie dolewasz ale wspomaganie miało prawidłowy stan- więc na pewno o tym wiedziałeś).
Oczywiście każdy sprzedający ma prawo zawołać ile tylko chce za sprzedawany przedmiot ale sami się zgodzicie, że jeśli coś jest droższe o parę tysiecy lub jak napisałeś "cena nie podlega negocjacji" można wnioskować, że samochód jest w stanie ponad przeciętnym. Jeśli czujesz się urażony to przepraszam. Za to mogę dodać z czystym sumieniem, że wnętrze jest zadbane i nie ściuchrane co może min wskazywać na faktyczny przebieg i niezłe traktowanie przez właścicieli.
Zdecydowanie odbiegłem od tematu postu - bardzo przepraszam lecz uważam, że powinienem to wytłumaczyć.