nie wiem jak z V12 ale V8 po jest wedlug mnie szybsza
a filmiki chetnie obejrzymy :D
Wersja do druku
nie wiem jak z V12 ale V8 po jest wedlug mnie szybsza
a filmiki chetnie obejrzymy :D
Do setki idą niemal identycznie, różnice natomiast widać przy wyższych prędkościach, chociażby na autostradzie. Jadąc obok siebie powiedzmy 100km/h i dając do pieca V12 wysunie się lekko do przodu. Oczywiście V max w obydwóch jest 250, więc 4.4 w końcu dogoni V12, ale te kilka Nm robi różnicę i przy nazwijmy to "testach autostradowych" 5.4 będzie lekko uciekało. Ale różnica nie jest wielka. Co do brzmienia, V8 to typowy bulgot, V12 dla mnie jest jak połączenie poduszkowca ze statkiem kosmicznym i tym czyms z serialu "Nieustraszony". I jedno i drugie brzmi genialnie, zalezy co kto lubi. Natomiast chodzi o koszta utrzymania:
- spalanie w mieście to różnica 1,5-3 litrów
- serwis no jest trochę drożej, ale nie ma wielkiej przepaści
W wyborze kierował bym się podejściem do marki. Jeśli po prostu ją lubisz i szukasz auta na codzień to 4.4 jest optymalne. Osiągi rewelacyjne, utrzymanie na przyzwoitym poziomie. Jeśli jesteś fanatykiem i nie liczysz się z kosztami marki, to bierz V12. 12- ta liczba mówi sama za siebie. A że czasem zaboli po kieszeni... Wymiana usczelek pod deklem czy świec to różnica 200-400zł. Jak by nie było w jednym i drugim przypadku tanio nie jest, ale nawet koszt serwisowania V12 jest na akceptowalnym poziomie. Szukając ata dla siebie w grę wchodziło tylko 4.4. Ale że trafilo się piekne 5.4 to sie skusiłem i nie żałuję.
Mialem v12 u siebie,ale jezdzilem 4,4 v8 i mnie urzekło dźwiękiem bardziej niz v12
Ja powiem to tak:
W zwyczajnych wozidełkach mnoży się X4
w V8 ----> x V8
w V12 ----> x V12
Taki krótki schemat :]
Cytat:
Zamieszczone przez 7ka
ja się przekonywałem 750ia Wiktora vs 740d i powiem że tragedii nie ma.
A ja jeździłem ostatnio 750i , wcześniej 740i obie z przed liftu, i obie chodzą pięknie, fakt V8 taka bardziej agresywniejsza a V12 jak orkiestra :-)
w v12 nie czuć tak przyśpieszenia.. wynika to wydaje mi się z krzywej przeprowadzenia momentu obrotowego. ale chodzi pięknie :)
Zgadzam sie, sam posiadam Chevroleta Camaro 5.0 V8 IROC-Z to jest dopiero odglos, juz slychac na odleglosc 10 km2 ;)Cytat:
Zamieszczone przez NikosWariat
No ja sie skusiłem na V12 i na razie nie żałuje :D Dźwięk silnika jest tak cudny że sie po nocach może śnić ;D Aż sie mokro w majtach robi :P Spalanie to jak każdy za pewne wie jest adekwatne do masy i klasy silnika. Gdyby popatrzeć na spalanie takiej astry 1,6 czy czegoś podobnego i podnieść masę i moc silnika równo ze spalaniem to by spalał ze 40l.
Najgorzej serwis. Lepiej długo szukać i trafić w końcu na zadbany egzemplarz niż ładować w grata.
Czy obie wersje różnią się tylko silnikami ? Czy np. zawieszenie i inne podzespoły są takie same ?