A może by tak połączyć obydwa spoty w jeden?
Możemy zacząć od kawki w Bytomiu a potem fajną ekipą skoczyć do Zawiercia na 14 -14'30.
Byłoby nas wtedy już trochę.
Droga fajna a i kilometry jakieś kosmiczne nie są.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka

