kurde, kłaść się pod autem na lewarku to jednak tylko w Polsce I na wschód może komuś do głowy przyjść...
Wersja do druku
kurde, kłaść się pod autem na lewarku to jednak tylko w Polsce I na wschód może komuś do głowy przyjść...
w mojej poprzedniej pracy, w ten sposób auto przygniotło faceta, zostawił żonę i dwójkę dzieci....tylko na chwile, chciał spojrzeć na wydech od spodu.... kobyłka obowiązkowo
kolejny przypadek... kiedyś uczeń na warsztacie miał odkręcić koło i co odje...bał, auto stoi na kołach, odkecił śruby i wsadził łapy miedzy koło a błotnik i zacząć ciągnąć koło .... dobrze że koło nie drgnęło, inaczej już po dłoniach
https://www.youtube.com/watch?v=DAkh6CU1xYw moze zadziała i otworzy sie centralny a do niego nie trzeba duzo prądu :)
Mozna też otworzyć maskę.
Zdejmujesz lewe przednie koło.
Odchylasz nadkole. Odkręcasz plastiki od dołu i wyciagasz zbiornik sprydkiwaczy.
Wklsdaz rękę aby odszukać lewy zamek maski.
Szukasz palcami linki i ciągniesz.
Maska otwarta. Podłączasz prąd.
Wysłane z mojego SM-J510FN przy użyciu Tapatalka
1. Zapłać tym, co otwierają auta. Mają odpowiednie wytrychy do BMW.
https://youtu.be/ANPQz8LEkn0
https://youtu.be/7tjkxA3ymTk
2. Śrubokręt i wyłamać zamek - znajdziesz na YouTube jak to robią. Osobiście odradzam.
3. Odgięcie ramki drzwi - tak widziałem, że robi ADAC w Niemczech. Raczej odradzam.