Sugeruję wyciągnąć pływak.
Poziom paliwa na wskaźniku jest funkcją oporności.
Być może sam pływak jest uszkodzony i/lub np. igła traci kontakt ze ścieżką na korpusie pływaka.
Może TEN DIY pomoże.
Wersja do druku
Sugeruję wyciągnąć pływak.
Poziom paliwa na wskaźniku jest funkcją oporności.
Być może sam pływak jest uszkodzony i/lub np. igła traci kontakt ze ścieżką na korpusie pływaka.
Może TEN DIY pomoże.
to ma związek z przepompowywaniem paliwa - w e39 miałem takie cuda. Nie wiem co dokładnie, bo odstawiłem do warsztatu i jest ok.
Czyli dobre mam podejrzenia ?
Dzięki, yaz. Pływak za kierowcą był uszkodzony. Już wymienione. A w teście 6 dalej w lewej komorze pusto. Po prostu nie ma tam paliwa. Pompa zgarnia wszystko do prawej komory. Po nocy trochę wraca, ale po odpaleniu zaraz wszystko wędruje na prawo. Poczytałem trochę i biały zaworek koło pompy został sprawdzony, ale nie pomogło. Jakieś inne pomysły? W ogóle przejmować się tym?
Ja u siebie w e39 też tak mam i się za bardzo tym nie przejmuję.
http://bmwe32.pxd.pl/gallery/pic970/...3821969748.jpg
Nie chcę pisać, że tak ma być.
Na zakrętach poziom w lewej komorze zmienia się z 0 na jakieś 0.5-1L, a następnie wraca na 0.
U mnie identycznie. Nawet przebieg podobny:)
Pływak po lewej stronie był uszkodzony. Po wymianie nie odlicza już spalania benzyny przy jeździe na LPG, ale paliwo dalej ucieka do prawej komory i wysusza lewą prawie do zera. Chyba nie będę się tym przejmował.