-
Auto dosyć długo przewijało się po niemieckich ogłoszeniach - było już chyba nawet u nas na forum omawiane.
Zobaczymy jak długo "powisi".
Szkoda ze w efekcie końcowym raczej się nie dowiemy za ile na prawdę zostanie sprzedane bo moim zdaniem cena jest poważnie przesadzona.
-
Kolorystyka + kiera po złej stronie... i nawet przebieg nie pomoże
-
Moim zdaniem, ona nie ma takiego przebiegu. Świadczy o tym wysiedziany fotel pasażera, widać załąmanie na tapicerce, nie wiem, czy to od przestawiania, ale ogółem ta tapicerka jest zwyczajnie dość mocno brudna, szczególnie jeśli weźmie się uwagę na ten deklarowany przebieg. Kierownica jest owszem, w rewelacyjnym stanie, ale do nowej troszkę jej brakuje. Fajne radio ma :)
Stan podwozia, to już trochę inna bajka, to świadczy o mizernym przebiegu.
Tak czy inaczej kawał detailerskiej roboty, nawet plastiki podwozia "poplakowane" jednak taka niedoróba jak brudne tapicerki to w takim aucie za tą cenę hańba.
Kolorystycznie też słabiutko :D
-
Jak ono 25 lat stało, to tapicerka od wieku się mogła wybrudzić. Fotele też myślałem, że wysiedziane, ale one oba mają takie załamanie w siedziska. Może też że starości. Ja bym powiedział tak, że jak na nieodebrane przez klienta auto, to ono ma bardzo duży przebieg ;-) wiadomo, jakąś historię trzeba było napisać :-)
Wysłane z mojego Redmi 3S przy użyciu Tapatalka
-
Pisałem o tym aucie. Dawałem fotki na żywo. Jal dla mnie kolory takie sobie. Stan zachowania wzorowy. Nic nie zniszczone. Folia na progach i gdzies tam jeszcze. Giełda obok mnie jest.
-
Jak dla mnie to auto jest średnie, o ile biały kolor wygląda nieźle na e32, to środek jest wstrętny. Do tego kierownica po złej stronie i cena z kosmosu.
-
Można mieć piękne E32 za 30% tej kwoty jedyna zaleta to ten przebieg
-
A ta kierownica, to nie pasuje Wam "mocno", czy bardzo? :eyebrows:
Uwalone błotem pedały i wykładzina wkoło, tłumaczą brak dywanika kierowcy.
Fotel kierowcy jest przede wszystkim brudny. Ta fałda na siedzisku mnie trochę niepokoi. Ale skoro auto się "przewijało" tu i ówdzie, to nie dziwota.
-
Oko można nacieszyć mimo wszystko. Dziwne zestawienie wyposażenia bo radia nie ma ale EDC jest. Biały kolor fajny nawet ale środek to już porażka. Co do hamulcy to każda 740 czy też nawet 540 z Anglii ma właśnie taki układ hamulcowy a nie na podwójnym serwie. Wiem to z autopsji.
-
Być może powiem coś kontrowersyjnego ale wg. mnie największą wadą tego auta jest...przebieg.
Raz, że można wmówić potencjalnemu klientowi, że jest to nowe auto, a przecież nie jest.
Dwa, ten "magicznie" niski przebieg wywindował cenę samochodu do granic absurdu.
Trzy, jak ktoś go kupi to każdy kilometr (czy mila w tym przypadku) przekręcony na liczniku jest jak cios w plecy dla właściciela :courage:
Tak więc najprawdopodobniej ten egzemplarz skazany jest już na stanie.