czujnik nowy orginał, na lpg i pb tak samo, jak go przytrzymię na pow. 2 tys to silnik przerywa i wali w tłumik
Wersja do druku
czujnik nowy orginał, na lpg i pb tak samo, jak go przytrzymię na pow. 2 tys to silnik przerywa i wali w tłumik
jak by nie dopalał
czujnik meyla 314 899 0023 świece nowe ,cewki sprawdzone i dalej nic !! pow. 2tyś obr/min błąd wypadania zapłonu
Zaraz Cię admin skrzyczy, że postów nie edytujesz. A czujnik MEYLE to nie oryginał i może nie działać poprawnie. Wrzuć ORI (nawet używkę ze sprawnego auta) i wtedy sprawdzaj.
a czujnik z EPS może być ? za posty przepraszam
U mnie EPS działał, ale ponoć też loteria.
Ja smigam na czujniku FACET i jest ok oryginalny na 100% bedzie lepszy ale tez o wiele droższy
Mam podobny problem z odpalaniem na zimnym m60b30, rozwiązania jeszcze nie znalazłem ale zauważyłem, że odpięcie Akumulatora na kilka minut podwoduje bezproblemowe odpalanie, po takim zabiegu moge auto odpalać kilka razy a póżniej problem wraca. Pomaga również odpięcie regulatora biegu jałowego. Auto odpala, Ja podejrzewam, że coś powoduje zmiane Ustawień map benzyny, też da się wyczuć że nie wkręca się na obroty równomiernie od 2000 do 3000 ma delikatnego muła. Mam zamiar zobaczyć czy problemem nie okażą sie sondy lambda.
Sprawdź czujnik temperatury płynu chłodniczego. Na własnej skórze doświadczyłem.
Już wszystko ok, jeżdżę na ME YLA HD nie wiem czy ten sam co pierwszy czujnik czy kolejny zamówiony ale chodzi mam nowe świece i sprawdzone cewki i nowy płyn chłodniczy, ale co naprawdę było nie wiem najważniejsze ze wszystko jest OK .Pozd