-
Witam :> Ja kupiłem tuleje koszt to 65 zł w moim przypadku, ale wymianę zostawiłem fachowcom. Mechanik mówił, że ją tylko opuszczali, ale sądząc po czasie jaki im to zajeło to popieram stwierdzenie Czarka że gra nie warta świeczki w domowych warunkach....
Pozdrawiam :cool:
-
dan505 powiedz mi dokladnie jak zachowywała się twoja e32 przed wymianą bo ja też walczę z moją .Wymieniłem cały przodek zrobiłem zbieżność i nadal jak najade na koleinę to mnie nosi a tuleje tylnej belki mam jakieś takie miękkie ale bez luzów . :/
-
U mnie na pierwszy rzut oka tuleje też były ok, pierwszy mechanik który je badał stwierdził właśnie że są miękkie ale podobno całe. Trzy dni później już mój zaufany fachura pokazał mi że jak się je ruszy łyżką energicznie to belka się przesuwa. Jechałem na prostej drodze i nagle niezależnie od prędkości miałem wrażenie że buda sobie a tylna oś idzie w drugą stronę. Dodatkowo przy ruszaniu i zmianie biegów słychać było takie stuki jak z krzyżaka wału.
-
No tak,czyli będzie robota po świętach.pozdrawiam.
-
Witam
Dołączam sie do tematu,w większości przypadków "pływanie "to zasługa tulej tylnej belki.
Nie polecam wymiany samemu ,nie jest to może skomplikowane ale mocno pracochłonne
a jak juz to ostrym nożykiem polecam wyciąć środek,a następnie brzeszczotem przeciąć reszte (tyleja jest metalowo gumowa) i wyłamać małą łyżką.
W moim przypadku wymiana w/w +końcówki drążka dała bdb efekt.
Pozdrawiam i wesołych świąt