Szczerze to powiem wam że to e65 i te nowsze to to w ogóle nie jest BMW.To są zwykłe wypadki przy pracy.Nigdy mi się nie podobały,nie podobają i nie będą podobały.Wole standardowe e38 niż to nie wypały.
Wersja do druku
Szczerze to powiem wam że to e65 i te nowsze to to w ogóle nie jest BMW.To są zwykłe wypadki przy pracy.Nigdy mi się nie podobały,nie podobają i nie będą podobały.Wole standardowe e38 niż to nie wypały.
Cytat:
Zamieszczone przez sylwek7
To tak jak ja i zawsze odwracam sie za e32 chiba sentyment został ;)
Każdy - no...prawie każdy - jeździ tym na co go stać i co lubi.
Ja mam e32, i nie będę pisał że mam to bo mam sentyment do "starego" modelu - po prostu na nowszy mnie nie było stać (zakup i utrzymanie).
A teraz bardzo się cieszę że go mam i tak sobie dumam że nawet jak będę miał kasy na znacznie nowszy model (mi osobiście e65 się podoba, ale od zewntrz, bo wnętrze uważam za nieporozumienie pod względem komfortu użytkowania) to ciężko będzie się tego pozbyć.
A druga rzecz to taka, że dobrze utrzymywane te starsze auta, i to nie tylko bmw, ale np. audi, mercedes, jaguar i tp. są niemal nie do zdarcia.
Te flagowe modele dobrych marek były robione bez kompromisów, nie szukano niepotrzebnych kosztów !
A teraz??
nawet bmw w 7er robi teraz bucuwę na zasadzie, >>czego nie wydać, tego nie żal sercu<<
i tak faszerują tandete gdzie popadnie, nawet skóry na tapicerke kleją na marnym plastiku.
Wystarczy uzmysłowić sobie, czemu w nowej bmw 7er elektronika jest bardzo kiepska i wadliwa (podobnie jak w innych autach) - po prostu pełno tandety.
Ostatnio był u mnie kolega i narzekał - jego szwagier kupił 2 miesiące temu nowego merca C klasse z salonu. No i ciągle jakieś pierdoły się sypią (to coś w drzwiach, to elektryka lusterek, szyb, to rolety, to coś w bagażniku).
I zgrozą tu jest to,że jak w ASO wymieniali te buble, to na wszystkich, lub niemal na wszystkich pisało "wyprodukowane w Chinach".
I tak sobie myślę, że ...... pierd....e te nową motoryzację!!!!!
Jak tak dalej będzie, to swoją e32 będę pieścił jeszcze przez jakieś 15-20 lat, nim oddam ja synowi w spadku.
Wielki Szacun za "szczerość" jakiej mało w tym temacie.Cytat:
Ja mam e32, i nie będę pisał że mam to bo mam sentyment do "starego" modelu - po prostu na nowszy mnie nie było stać (zakup i utrzymanie).
żałosne jest faktycznie podejście typu "mam e38 i reszte świata pod sobą" co sprowadza sie do śmiesznego przeswiadczenia ze posiadanie 12 letniego auta czyni z kogos lepszą osobe od tej ktora posiada tej samej klasy auto 20 letnie
są na szczescie ludzie ktorzy maja w jednym garazu auto 2 letnie, 20 letnie i 30 letnie i to Z WYBORU i glosno sie smieją z podrygiwania cześka co ma e38 w ropie i myśli ze to tak jakby trzymał w stajni 60 czystej krwi arabow
Przepraszam kolegę nie miałem absolutnie nic ani do modelu ani do ich właścicieli. Chodziło mi o ten konkretny temat na innym forum na którym byli kolesie którzy pisali to co powtórzyłem w moim poście :(Cytat:
Zamieszczone przez m.r.77.bmw
I pewnie nie tylko dla mnie jest niedorzecznością to, że ktoś mógł by mieć piękne, nowe, luksusowe BMW a jeździ kawałkiem historii na kółkach i to długiej historii którą widać na pierwszy rzut oka :/
Ja też uwielbiam moje E38 ale jak bym mógł to od razu zamieniłbym je na E65
Ja tak mam do opla Omegi B :) bo taka miałem wcześniej i zawsze mi się to auto bardzo podobało. Nie mając wystarczającej kasy na BMW na pewno nie kupiłbym innego auta :)Cytat:
Zamieszczone przez czarek 730
A to moja poprzednia niunia:
http://images42.fotosik.pl/91/9f3930ce689763a9med.jpg
http://images39.fotosik.pl/91/2456b3ba4485f646med.jpg
Cytat:
Zamieszczone przez olejus
Bo to nie wstyd że sie ma mniej kasy od "Kowalskiego"ale ważne jest żeby dbać oto co się ma.
coboos nie pękaj jest gicio !!!!!!!!!!!!
Chodziło mi o osobę która pisała że dział o e32 to najlepiej zamknąć ze względów bezpieczeństwa.Ale dostał odrazu ripostę od admina i chłopaków i raczej to ja powinienem cię przeprosić więc przepraszam bo chyba żle cię zrozumiałem.
A co do opelka to powiem że ładny oj ładny :)