Nie mam pojęcia, ale jeśli Ty masz i chciałbyś mi pomóc to chętnie spróbuję.
Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka
Wersja do druku
50 €, 30 sekund pracy i problem rozwiązany... Ale nie chciał mi powiedzieć co zrobił.
Powiedział tylko że ma dobry program ;-)
Wysłane z mojego E5823 przy użyciu Tapatalka
Wydatek może nie mały, ale jeśli problem rozwiązany na zawsze, to pal licho te pieniądze.
Jak dla mnie, to są ludzie o niskich pobudkach.
Mój kolega też miał jakiś problem z elektroniką. W końcu pojechał do warsztatu. Koleś jak mógł, tak zasłaniał całym sobą ekran, by czasem się czegoś postronna osoba nie nauczyła.
A już nie wspomnę o takich, którzy za wymontowanie radia liczą tyle, co za demontaż koła od ciężarówki. Sorki za OT, ale nie mogłem się powstrzymać.:wink:
Mi większość klientów mówi, że nie nadążyli za klikaniem, więc nie muszę zasłaniać ekranu.Cytat:
Mój kolega też miał jakiś problem z elektroniką. W końcu pojechał do warsztatu. Koleś jak mógł, tak zasłaniał całym sobą ekran, by czasem się czegoś postronna osoba nie nauczyła.
Z elektroniką jest ten problem, że jak w tym przypadku sama robota trwa niewiele, a usługa czasem kosztuje niemało. Jeden klient to zrozumie, bo za wiedzę się płaci. Drugi zacznie psioczyć za co aż tyle pieniędzy.
W szybkim czasie da się wspomniany kod usunąć np. PASoftem, ale sam kabel oryginalny nie kosztuje 100zł