biorę felgi jak by tata takich nie chciał jak byś chciał pisz na priv :)
Wersja do druku
biorę felgi jak by tata takich nie chciał jak byś chciał pisz na priv :)
Auto dogadane w przyszlym tygodniu bedzie stalo u ojca...
I jak? Sprawne? Co wyszło podczas oględzin?
Silnik git nie dymi nic wszystkie parametry w normie trzyma skrzynia super lakier niezły malowane 1 drzwi i prawy blotnik reszta ori lakier lampy przód do polerki lub wymiany opony do wyrzucenia,na pokładzie wszystko działa.
Czyli kupiłeś ?
Tak mozna powiedziec po prostu auto w przyszłym tygodniu weźmiemy bo wspołwłasciciela nie było a ja a ojciec tym bardziej nie bedziemy sie za kogos na umowie podpisywac.
No pewnie - lepiej być przy tym. I zawsze brać kartę pojazdu. Apropo, jak w dowodzie jest "wspołwłasność" to jeste więcej niż 2ch, i trzecim może być bank. Dlatego karta jest ważna.
Widząc jakiś transport w oddali,może to auto być zastawem.Albo szefo po prostu normalny,który dbał i chce szybko sprzedać bez srania.Ale tylko rok miał chyba to coś.Karta i pismo że auto nie stanowi zastawu.To jest podstawa.
Transport nie ma tu nic do rzeczy zdjęcia w przypadkowym miejscu zrobione ,auto oglądaliśmy u ludzi na podwórku a właściciel zajmuje się kompletnie czymś innym.W karcie pojazdu jest ojciec i syn a właśnie ojca nie było na miejscu.
to ok.sam mam transport i wiem jak to jest