Jaka dumna. Byłem na Zlocie...każdy mógł zagadać , zapytać.
Danmed siedział wypytywał. Dużo się dowiedział.
Co mam pisać o F? Że klocki mam do wymiany i muszę jechać? I kosztuje to 1800zł w ASO? Normalna rzecz , ale dla niektórych to już powód do gównoburzy tu na Forum więc nie piszę o takich pierdołach.
Że musiałem klime naprawiać bo rurka strzeliła jak po jakimś szutrze na wsi jechałem i wymiana z nabiciem 18900zł? (tu akurat mi dali 50% znizki).
Mam na siłę pisać?
Auto OK. Mając takie auto liczę się z kosztami. Tyle w temacie.
Pozdrawiam

