Łomatkoboskokochano... Przez głowę by mi nie przeszło żeby tak skasztanić taki egzemplarz... Brakuje tylko złotych klamek i marmurowych podłóg :faint:
Wersja do druku
Łomatkoboskokochano... Przez głowę by mi nie przeszło żeby tak skasztanić taki egzemplarz... Brakuje tylko złotych klamek i marmurowych podłóg :faint:
Przede wszyskim paskude są dwu-kolorowe siedzenia, wiejski jarmark jak sie patrzy... i ten sufit... jedna z klamek jest pod kolor karoserii, tak jakby mieli chwilę zawachania czy dobry kierunek tuningu obrali :bounce: lusterek nie zauważyłem nawet wcześniej :disillusionment: to jest raczej auto z cyklu "co mi zrobili :neglected:"
Motorownia mega fajna. Niestety wiadro forsy wywalone w bloto na cala reszte.
Chcialbym sie kiedys przejechac takim wozem bo napewno fajnie jedzie...
Raczej dlugo bedzie na aukcjach.
i to jest doskonały przykład, że jak nie masz gustu to i worek siana nic nie daje bo efekty są nędzne po za silnikiem
Akurat silnik to moja zasługa ;-) Ale dalsze przeróbki nowego właściciela to coś zupełnie odbiegającego od mojego pomysłu na to auto.
Z ciekawości jakie były osiągi auta??
Więcej niż zadowalające, ale filmiku żadnego nie zachowałem, bo padł mi dysk jakiś czas temu. 280 km/h na autostradzie było wytestowane, dalej nie było gdzie, ale może z 10 więcej by poszła.
Trochę przeszkadzały problemy z trakcją przy szybkim ruszaniu- brak szpery bardzo szybko dawał o sobie znać. Lekarstwem może byłyby szersze opony, ale tego przed sprzedażą nie zdążyłem sprawdzić.
To pewnie nie znasz czasu 100-200?? Tak z ciekawości:-) no bez szpery to słabo nawet u mnie w 740 było
macie jakies zdjecia auta - bo ogoszenie juz nieaktywne ;/