nie wiem, mi to się wydaje, że to jakaś "bazarowa sztuczka" dzieciak się nie zaciąga, papieros jakoś wolno się pali; jakieś 3 minuty a prawie nic się nie wypaliło :/ a z drugiej strony robi to duże zainteresowanie na ludziach więc może ojciec go poduczył jak "palić" niepaląc a jednocześnie zarabiając.
