Wystawił auto bo mu mama kazała i zapewne jak się pyta : Synku nie ma zainteresowania autkiem?? : Nie, nikt nie dzwoni ;).
Wersja do druku
Wystawił auto bo mu mama kazała i zapewne jak się pyta : Synku nie ma zainteresowania autkiem?? : Nie, nikt nie dzwoni ;).
Jesli ktoś zainteresowany, niech na stacjonarny dzwoni.Matka pewnie za ucho przyciągnie,będzie miała na waciki na dzień matki.
:chuncky:
o ludzie :) dopiero zobaczyłem temat. Drewno wysmarowane oliwką(w życiu bym gówna pokroju plaka nie użył)wyglada wg. mnie ładniej, niż takie smutne matowe drewno, a niczemu nie szkodzi, tak mam 18 lat i jest jakiś problem z tym? :), Niektórym cena nie pasuje (no ludzie po 30-35 tyś to ja na otomoto widziałem jakieś którym bliżej z przebiegiem do 300 i jakieś golasy w środku a o ewentualnym "kombinowaniu" (czyt. szpachla, tona lakieru, spawy) nie wspomnę. Wasza mentalność mnie rozpierdala, dzwoni jeden typ i mówię mu, że klapa mi padła i jeszcze się nie widziałem ze znajomym elektronikiem z FUS'a a on mi zaczyna cisnąć że jeszcze tego nie zrobiłem ;) (dla jasności: auto teraz w pełni działa jeżeli chodzi o elektronikę i mechanikę, tylko radio potrafi się wyłączyć czasem ale juz nie chce mi się kombinować z tym) Drugi chce żebym pół polski przejechał do niego z samochodem (jak się chce kupić to się przyjeżdza i ogląda, sklep do człowieka nie przyjeżdza tylko człowiek do sklepu, nie myle się?)Trzeci z kolei płacze, że cena duża (wtedy 35 tyś)Czwarty, ze moje auto jest na pewno bite bo jakoś dziwnie na zdjęciu stało!!!!(na miejscu parkingowym jest spadek dlatego stoi jak stoi)Piąty z kolei mówi, że lakierowanego w paru miejscach nie kupi, no to powodzenia mu życzę, zakup 13 letniego auta z oryginalna powłoką lakierniczą bez rysek itd to istna loteriada. Owszem tam ktoś oglądał pod moją nieobecność i pare rzeczy nie działało, teraz hula...
Telefonów nie zawsze odbieram z racji tego, że to nie jedyna sprawa w której ludzie dzwonią i też przecież nie siedze na telefonie 24/7... dlatego wole droge mailową, ew forum to wtedy wiem jaka sprawa i z kim mam gadać.
Bo trzeba pisać konkretnie a nie jak Ty ;)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Bardzo rzadko zabieram głos...
Dla mnie jestes dzieckiem ktoremu mamusia kupiła auto, a wciskales jej ze pali 8 litrów. Mamusia nie wyrabia. bo codziennie zeby sie pobujać po Warszawce to trza wlac te 100zl. Czytajac twoje ogloszenie pomyslalem fajne i warte ej kasy auto. A jestes zwykly ciec.
P.s Ja rowniez dzwonilem do Ciebie nie raz... nawet sms napisalem prosze o kontakt.
Hahahah w zasadzie ludzi nie ocenia sie po wygladzie, ale juz sam nick mowi duzo :P Nadal nie ma odpowiedz na pytanie z umowieniem sie i wystawieniem do wiatru - czegos takiego nie nawidze.
LUDZIE, dajcie spokój chłopakowi
Nikt nie jest doskonały - WY zapewne tez nie więc po co te uszczypliwości?
Zarzucacie facetowi brak odpisywania na sms, odb tel a Wy oceniacie ludzi po nicku??? No wolne żarty :eyebrows:
Siejecie hejty i nie dajecie dobrego przykładu sami a oczekujecie czegos od innych? proponuje popatrzeć na siebie i zacząć od siebie.
Przecież to nie jest jedyne ogłoszenie e65 do sprzedaży prawda? więc jak macie kłopot z kolega to nie zasryw... sobie z nim głowy - sam zrozumie i zmieni taktykę :)
Po czesci masz racje, ale kolega to czyta i moze do niego dotrze, ze prawdziwa wartosc w zyciu to nie zatankowane przez mamusie e38....Co do tego, ze sa inne na swiecie to pewnie racja, ale ten temat jest o tym konkretnym.
Albo ma z Was ubaw :)
Skoro są inne, to po co tak walczycie o tą, skoro Was kolega zlewa?Też olejcie temat i tyle :)
A poza wszystkim, to można chyba napisać normalnie, a nie oceniać po nicku i ubliżać prawda?
Ja po takich komentarzach jak w/w wcale się nie dziwie, że facet nie odbiera tel bo nikt nie chce z takimi ludźmi jak Wy rozmawiać :)
Jesteście typowymi "szeryfami" i wg Was wiecie wszystko najlepiej o człowieku i o aucie, a nikt z Was go na oczy nie widział :)
Panowie trochę pokory i kultury