No ok 47 tysi i teraz ciekawe ile z tego udałoby się urwać? A z tym stanem to tak jak piszesz trzeba by zobaczyć na żywo ale..... biorąc pod uwagę że jest "nowy" lakier i środek to oględziny powinny być dogłębne......
Wersja do druku
No ok 47 tysi i teraz ciekawe ile z tego udałoby się urwać? A z tym stanem to tak jak piszesz trzeba by zobaczyć na żywo ale..... biorąc pod uwagę że jest "nowy" lakier i środek to oględziny powinny być dogłębne......
Oczywiste jest, że jedyna konkretna ocena to ocena na żywo... Aktualnie jestem poza domem i będę miał czas na wycieczki dopiero za dwa tygodnie. Mnie również wydaje się to dziwne z tymi modami i będę pytał jeszcze po świętach. Co do ceny to jest sporo takich e65 do wyboru na polskich jak i niemieckich portalach w przedziale 45-55 tys (licząc po opłatach). Jak coś mnie mega zauroczy to dałbym ciut więcej ale nie lubię przepłacać ;)
Raczej nikt nie lubi, ale pazerny dwa razy traci i jak to sie mówi "nie ma tańszego od tego droższego", coś co jest dobre to sie zazwyczaj (zazwyczaj - nie zawsze) ceni i w wypadku auta używanego czasem warto dopłacić kilka groszy.
Co do lakieru - nawet bardzo mocne zmatowienia i zarysowania tejże powłoki, specjaliści "Car Spa" którzy zajmują sie profesjonalna korekta/renowacja, są w stanie doprowadzić i do tego ze autko odzyska swój (dosłownie) pierwotny blask i swieży wygląd. Kosz ok. 1400-2000zl (+/-)