-
Cała do malowania, podejrzewam że szpachli tam jest na tony wiec niektóre elementy do wymiany - jeżeli oczywiście chcemy z tego zrobić w miare dobre auto. Zderzaki do klejenie i też malowania, wnętrze odszczurzania i odnawianie, technicznie mam przeczucie ze trypel... To raczej w cenie złomy trzeba by brać, czyli ok 3 tyś.. Ale to chyba nie ma sensu... jedynie na czesci, lub dopicować i sprzedać za te 7 jakiemuś ślepemu :D
-
Ja się zastanawiam nad jednym: po co takie tematy? Prowokacja? Chęć wywołania konfliktu w grupie? Bo jakakolwiek dyskusja w tym temacie jest zbędna. Nikt rozsądnie myślący tego nie kupi ani tym bardziej nie zainwestuje w to 50gr. Do jazdy to się nie nadaje. Na części? Za pewne... Moim zdaniem Admin powinien zamykać takie temat na "dzień dobry".
-
A ja powiem tak, po zdjęciach faktycznie wygląda zniechęcająco, mozna mieć różne mysli patrząc na to za taką cenę, ale kasujecie z góry samochód oceniając po zdjęciach, przydało by się żeby ktoś zrobił oględziny, zobaczył jak to pracuje, jeździ, jeśli blacharka, pomijając uszkodzenia widoczne na zdjęciach, nie ma betonu, a motor wraz ze skrzynią pracują jak należy to czym jest inwestycja w ładne koło, zderzaki i błotniki? Posprzątanie i upranie wnętrza to niuans, za 6500 można ją wyrwać podejrzewam, więc za przyzwoite pieniądze można wykrzesać z niej przyzwoity samochód. Nurtuje mnie ten wyświetlacz na dachu :) to jest opcjonalne wyposażenie ? Można było takie coś zamówić? jak to się nazywa po VINie? Czy ktoś dołożył na własną rękę w stylu druciarstwo?
-
Do takich tematów każdy ma indywidualne podejście
- jedni od razu skreślą takie auto jako szrot - i w sumie będą mieć racje bo w obecnej formie auto niestety nim jest
- drudzy uważają za okazje, pojadą, popatrzą, wynegocjują co się da, kupią podłubią i będą się cieszyć jeszcze jakiś czas
- jeszcze inni będą pisać wiele na forum i na tym się skończy :)
Tak że co kto woli co kto lubi
pisanie nikogo tu nie zgubi :)
-
-
Najlepsze jest to że ja handluje autami i kijem bym tego nie ruszył :D A tutaj normalny "kowalski" nad tym myśli :D Potem wyląduje na allegro z dopiskiem "nie od handlarza" :D
-
Przebieg chyba należy czytać od tyłu tj. 542 000
Te wgniecenia na dachu raczej dałoby się wyciągnąć ( są firmy, które się w tym specjalizują )
Ogólnie samochód to wrak... taka cena byłaby realna gdyby był z 2001 roku :D
3.5-4 tysiące PLN wg mnie to góra co można dać za taki samochód
-
3,5-4 tys... spoko to sam silnik w razie potrzeby chcialibyscie kupic za 700 zl ok...
-
Mnie interesuje co to za błotniki z przodu?
5k bym za to dał gdyby stała bliżej
-
Ale demonizujecie :) Ludzie ratują auta z krzakow kiedy sie koncza. Pamietajcie ze e38 wyprodukowano ok 300tys. z czego tylko 15tys. V12 nie mowiac o Longach. Wiekszosc wjezsza do PL na żyletki - ile ich jeszcze zostalo? Nadal twierdze ze to auto na 80% jest do uratowania - mialbym pewnosc gdybym obejrzal. Ktos moze podjechac?