Dobrze wiedzieć kolego aby aut od Ciebie nie brać...YBSA od Ciebie też ;)
Wersja do druku
Kolego Rempp nie bądź taki wylewny , bo jak gość od cytryny znajdzie ten wpis to masz przechlapane ( Korekta nie jest karalna można cofać ile się chce ,ale jak ktoś udowodni ,że kupił z cofniętym ,a ty miałeś tego pewną świadomość to już kryminał)
To już jest sprawa dla policji , gdzie my żyjemy , ten kto to wystawia już powinien pierdzieć w pasiakach! To kpina jest! Zresztą opowiem swoją historię, kupiłem okazyjnie za 12tyś skodę Octavię flotowy 348tyś 2007r ksiązka do końca , pojeździłem trochę w międzyczasie pad silnik (coś z wałem i szklankami ) naprawiłem za 4tyś zrobiłem 15tyś . Myślę sprzedam wystawiłem za 17,5tyś (ten rocznik ok 21tyś na allegro)dzwonili tylko handlarze ,dam dychę i takie tam. Po 3 miechach udało mi się sprzedać handlarzowi za 15tyś co uważam za sukces. Autko teraz na bank ma 180tyś max i lata gdzieś po naszym pięknym kraju.
PS. Polak lubi ,poprostu kocha być walony w rogi na przebiegach !!!
Edytuj posty!!
Wg naszego prawa nie powinien. Korekta licznika w PL nie jest karalna.
Karze podlega fakt zatajenia korekty.
Nie zrobisz nic sprzedającemu dopóki nie kupisz tego auta i nie staniesz się stroną w sprawie.
Wtedy dopiero możesz zgłaszać zatajenie, jeżeli sprzedający nie powie Ci o cofnięciu licznika.
I tak w takiej sytuacji sprzedający ma jedno i to samo wytłumaczenie - "ja tak już kupiłem".
Nie ma bata żeby udowodnić, że to on cofnął licznik, chyba, że sam się przyzna.
Jak kupowałem swojego CLSa to byłem przekonany na 100%,że przebieg cofany bo auto było sprowadzone z Niemiec i ja jestem pierwszym właścicielem w Norwegii...zresztą nie podobało mi się kilka drobiazgów w książce serwisowej...przebieg na tablicy to 140 tys km i chociaż stan na zewnątrz jak i wewnątrz jest idealny to wiedziałem,ze jest większy ale na moje oko nie przekraczający 250 tyś km...taką miałem nadzieję,że nie większy :) ...Gdy auto miałem już pod domem i było całkowicie moje udowodniłem komisowi,ze przebieg jest cofnięty o 90 tyś m i oddali mi 30 tyś koron...około 16 tyś zł plus wymiana oleju w silniku i wymiana dwóch wahaczy.Gdyby auto stało z prawdziwym przebiegiem 230 tyś km to i tak bym je kupił za tą samą cenę bo taki przebieg to normalka jak na 9-letnie auto...akurat w tym przypadku oszustwo im nie przyniosło oczekiwanych rezultatów...Pozdrawiam.
Ma kolega rację , ale:
Udowodnić można , tylko,że wymaga to dużej ilości czasu i pieniędzy . Handlarze na to liczą ,że każdy da sobie spokój .
Pewność się ma jak kupujesz krajowy z książką lub od niemca z domu też z książką i tyle.
Nie ma co się denerwować ;-)
Edytuj posty!
Cofnął tylko o 100 tyś km,nie ma tragedii.Znajomy kupił 735 z 98 roku zresztą omawiana była na forum z przebiegiem 65 tyś km.Samochód utrzymany w stanie pedantycznym.Ostatnio podłączyliśmy pod komputer i okazało się ,że w ews jest zapisany przebieg 460 tyś km.Znajomy nie ma pretensji do sprzedającego,jeździ się bardzo dobrze,żadnej awarii od dwóch lat,auto nadal wygląda i jeździ jak nowe.Sam przyznał,że gdyby miała przebieg na liczniku jak w ews to by tego auta nie kupił nawet ze względu na stan.Ameryki nie odkryłem,ale dopóki przebieg będzie priorytetem przy kupnie auta dopóty handlarze będą cofać liczniki.
a ja nie dawno kupiłem e32 740 z przebiegiem 370 tyś. wygląda i jeździ jak nowe . wszystko udokumentowane , wymieniane na czas ,
i większość pewnie zrobiona w trasach.
Ja teraz wystawiłem na próbę swoją E38 z 1999 r. z prawdopodobnie autentycznym przebiegiem ok 284 000 km. I już pierwszy telefon jaki miałem zaczął się od stwierdzenia, że duży przebieg, droga i taką z połowę mniejszym przebiegiem można kupić za połowę ceny. Życzyłem powodzenia w poszukiwaniach, zakupie i późniejszym użytkowaniu takiej okazji i zakończyłem gadkę. Nie chciało mi się nawet rozwijać tematu. Ludzie zwyczajnie sami nie wiedzą czego chcą, a już zdecydują się na konkretny model to szukają cudów na kiju za jak najmniejszą kwotę i niskim przebiegiem. Ciśnienia na sprzedaż zbytnio nie mam więc spokojnie poczekam na konkretnego zainteresowanego, dla którego przebieg będzie jedną z ostatnich rzeczy, na które zwróci uwagę.
Ooo, to Twoja jest ta orientblau na allegro? Przyglądałem się jej uważnie i pierwsze myśl była taka, że piękny egzemplarz z bardzo małym przebiegiem:) Cena w miarę rozsądna i w chwili obecnej chyba jedyna przyzwoita 728 na allegro! Żeby tylko to był chrom, a nie shadow i na seryjnym zawiasie, to już byśmy byli po słowie albo w trakcie kłótni negocjacyjnych:/