Myślę, że "zaduszny" termin niektórym może kolidować z wizytami na grobach. Nie zmienia jednak to faktu, że jak na tyle osób ze Śląska i okolicy to lipa.
W sumie wiadomo nie od dziś, że hanysy dalej niż dookoła komina nie wybywają ;) ale wyjątki się zdarzają.

