-
-BRAK UTRATY MOCY.
-NA ZIMNYM NIE SŁYCHAĆ, DOPIERO PO ROZGRZANIU.
-NA FILMIKU WYDAJE SIĘ BARDZO GŁOŚNO, W RZECZYWISTOŚCI SŁYCHAĆ TROCHĘ CISZEJ, ALE SŁYCHAĆ WYRAŹNIE.
Nalatane ma i tak niedużo patrząc na stan ogólny, zużycie foteli, kierownicy, elementy eksploatacyjne - na liczniku jakieś 230 tyś., ale jestem sceptyczny co do przebiegów w starych samochodach, mimo że mam książkę serwisową wyglądającą na oryginał i poświadczenia przebiegu po ukończeniu serwisowania.
Głośniej zrobiło się po wymianie uszczelek i wyczyszczeniu pokrywy zaworów.
TERAZ PYTANIA:
-Jak długo mogę jeździć - czy nikt mi nie powie ile?
-Widziałem patent o zalaniu oleju 0w40 - próbował ktoś?
-
Proszę o usunięcie posta ;)
-
Namieszałem i się na siostry koncie zalogowałem ;)
Nie wiem, czy zalanie oleju 0W40 cokolwiek pomoże (raczej na odwrót), skoro to olej o najniższej lepkości w niskich temperaturach (stąd jego racjonalne stosowanie w przypadku użytkowania w bardzo mroźnym klimacie). Jest "rzadki" (choć to jego niska lepkość takie wrażenie wywołuje) i to jeszcze przed rozgrzaniem silnika- więc niby jak ma wyciszyć Vanosy? Jeśli już zmieniać, to tylko w kierunku oleju o wyższej lepkości, np. 10W60 Liqui Moly czy Castrola (to też pełne syntetyki, używane na przykład do silników w M'kach).
Kiedyś "mądrzy mechanicy" namówili mnie na wlanie Castrola 0W30 do M62TU, po kilku miesiącach co kilka dni dolewałem pół litra oleju, bo leciał każdą dziurą, a skończyło się na uszczelnieniu silnika z koniecznością jego wyjęcia z auta...
-
Podjąłem decyzję - będę chciał zrobić te vanosy.
Szukam kogoś z podlasia kto mógłby to solidnie zrobić.
Mam pytanie - jaki jest mniej więcej koszt takiej naprawy i co trzeba wymienić? Wydaje mi się, że był gdzieś taki temat ale nie mogę go znaleźć.
-
Zrób to Ty lepiej rozrząd póki jest cały, jak chcesz mam spis części. Poszukaj dobrego mechanika i najpierw rozbebesz rozrząd, przy okazji możesz wymienić vanosy. Koszt części to około wydaje mnie się 6-7 tysiaków + robocizna. Będziesz się długo cieszył furą a po wyglądzie wskazuje na minimum 400 tyś przebiegu więc czas najwyższy.
-
Vanosy klepią jak najman w matę. Sam przymierzam sie do regeneracji swoich choc mniej klepia niz Twoje. za czesci plus regeneracje nie powinienes az tyle zaplacic chyba ze chcesz kupowac nowe vanosy.
-
Radzę zająć się rozrządem. Regeneracja vanosów to 500 zł.
-
fakt ale jak juz to bedzie robil to dochodzi robocizna i koszty dodatkowe. warto wymienic slizgi i lancuch przy okazji. jestem w trakcie kompletnej wymiany slizgow i regeneracji vanosow i moge Ci powiedziec ze wynioslo mnie to jakos 3000 zł. 2000 czesci (lancuch, szyny, uszczelki itp (wiekszosc ori nie liczac niektorych uszczelek np dekli) 599 regeneracja vanosa Mehenker wypozyczenie blokad 100 narzedzi okolo 200 i koszta dodatkowe to sie zamnknie okolo 3000. po takim zabiegu masz pewnosc ze pojezdzisz te 200000 bez obawy o rozrzad i vanosy. pozdrawiam jak bedziesz sie przymiezal napisz podam Ci liste czesci i sklepy w ktorych wychodzi najtaniej.
-
U mnie jest to samo na lewej glowicy nie wiem jeszcze co z tym robic od niedawna mam swoja
-
u mnie też lewa głowica hałasuje.. prawa ciut ciszej ...
Panowie co z tym robić ? i u kogo ?