-
To że to Jaguar - może i plus, sprzedasz szybko... Jaguary sie nudzą
Kolor nadwozia - minus, lepszy bordowy
Kolor tapicerki - minus, lepszy kremowy jasny
Silnik - minus, rzędowa szóstka zamiast V8, gorsze osiągi a pali tyle samo co v8, czyli duzo...
I ta słynna wajcha od ręcznego :)
-
A mi tam pasuje to połączenie kolorystyczne. W BMW nigdy bym się na takie nie zdecydował, ale w Jagu na prawdę leży mi ta konfiguracja. Zwłaszcza że ten odcień szarości jest o niebo lepszy niż w E38.
Natomiast nie wybrałbym bordowego :P
Kremowy jasny ciężko niestety ustrzelić :/ Był jeden przepiękny X330 w świdniku- czarny z kremowym środkiem w idealnym stanie, to w ostatniej chwili odkryłem że to przekładka z anglika :/ W Jagu nie ma co wybrzydzać, bo jest ich na tyle mało, że przede wszystkim trzeba skupić się na trafieniu zdrowej sztuki a nie wybrzydzaniu nad kolorami. No chyba że ktoś woli kupić w ulubionym kolorze, ale na dzień dobry zrobić rozrząd za 5,5 tyś...
A co do silnika to w X300 nie było niestety V8. A wolałem kupić zadbane X300 z czterolitrową rzędówką niż umęczone X308 XJ8. Zwłaszcza że przy moich przebiegach rzędu 7-8tyś rocznie spalanie nie ma większego znaczenia. A moc...., no do E38 740 nie ma co porównywać. Ale na chwilę obecną mi wystarcza. Jak zacznie brakować to się przesiądę do Daimlera Super V8 ;) 370KM i ponad 500 niutków mówi samo za siebie :D
A spalanie wyższe tylko w trasie, ale to wina 4 biegowej skrzyni. Ciężko zejść poniżej 12,5. A ja tras raczej nie robię. Natomiast w mieście bez nagminnego stania w korkach mieszczę się w 14, gdzie 740 brało 18-19, a 750 20-22. A skrzynie mam cały czas w trybie Sport. W BMW na Sporcie mógłbym doliczyć jeszcze 1-2 litry. Ok, obie beemki miałem znacznie mocniejsze, ale Jaguar jakoś tak nie nastraja mnie do dynamicznej jazdy. Od tego mam inne auto. Na co dzień i tak jak na razie jestem względnie pierwszy na światłach, a jak się wbije gaz w podłogę to nawet nieźle to ciągnie :)
Póki co jestem bardzo zadowolony i na prawdę leży mi ten samochód
-
piękności. zwłaszcza (przynajmniej po fotexach) - stan wnętrza.
ja wiem ze to forum 7er i już pojawił się lokalny patriotyzm... ale gratulacje! masz coś czego nie spotkasz na ulicy tak często jak E38.
a w przypadku rzędowej szóstki - też ma swój urok i gang. zwlaszcza że V8 w BMW to takie na pół gwizdka... to nie jest amerykańskie, gadające V8 :)
-
Rozumiem Twoje podejście, napisałem tylko co mi osobiście średnio się w tym samochodzie podoba. Sam rozglądałem się za Jaguarem ale żaden mi się nie spodobał w 100%. Wiem, że trudno upolować dobrego jaguara, a szczególnie w takiej konfiguracji jak się oczekuje. Może zaglądniesz na krakowskie klasyki nocą, dzisiaj ma byc spotkanie na parkingu pod Plazą?
-
Kurde, zaglądam tam regularnie, tylko przeważnie starymi Mercedesami :) Zarówno na KKN jak i na Krakowskie-Klasyki. Dzisiaj akurat nie wiem czy się wyrobię, bo umawiałem się koło 21 na oglądanie letnich kółek do Jaga