@matraks
Mam powoli dość Twoich " jackowskich" osądów.
Jeżeli nie masz nic konkretnego do powiedzenia w danym temacie to MILCZ.
Będę Cię obserwował emigrancie.
Wersja do druku
@matraks
Mam powoli dość Twoich " jackowskich" osądów.
Jeżeli nie masz nic konkretnego do powiedzenia w danym temacie to MILCZ.
Będę Cię obserwował emigrancie.
Nie wiem niby dlaczego masz płacić więcej jak nie podasz kto jechał autem... Albo coś się zmieniło albo to kolejna próba wyłudzenia większej kasy. Ja jak dostałem mandat z fotoradaru od tyłu ze skrzyżowania za przejazd na czerwonym to napisałem pismo w którym opisałem że do auta ma dostęp kilka osób i nie jestem w stanie stwierdzić kto w tym dniu kierował autem. Wysokość mandatu nie zwiększyła się a punkty które miał dostać kierujący poszły w niepamięć bo przecież nie wiadomo było kto kierował. Zapłać te 600 zł i już- nie zgadzaj się na jakieś 2 x 500 zł bo to bezsensu.
W ogóle jak można przyjąć mandat bez zdjęcia??
Dla mnie wiarygodne jest właśnie zdjęcie czy materiał video. List każdy może przysłać.
Napisz odwołanie, że nie wiesz kto jechał - ja zawsze tak pisałem i była cisza.
Pozdro
Dokładnie, ITD / Strażnicy wiejscy już zdjęć nie przysyłają. Są one do wglądu u nich :-) Lepiej zapłać mandat i będziesz miał spokój ... A na przyszłość zakup sobie "antyramki" ;-)
Jakub, jeśli uważnie przeczytałeś artykuł do którego link przesłał yaz, to wskazywanie innej osoby to trochę bzdura, bo: po pierwsze prawo karne jasno mówi, że jeśli osoba najbliższa popełni czyn, za który może zostać ukarana, to masz prawo odmówić zeznań, żeby jej nie obciążać; po drugie jeśli wskażesz np. swojego syna, a on da poprowadzić auto koleżance lub swojej dziewczynie (o czym Ci nie powie, bo wie, że się wkurzysz) i podasz dane syna, a okaże się, że na zdjęciu jest kobieta, to wtedy z automatu masz sprawę o podawanie fałszywych zeznań i grozi Ci grzywna do 5000 zł.
Pisałem na moim przykładzie gdzie zdjęcie miałem tyłu auta i nie było wiadomo kto kierował dlatego też w moim oświadczeniu wpisałem- nie mam pojęcia kto w tym momencie kierował pojazdem a ze zdjęcia tego nie szło w żaden sposób stwierdzić.
@Yaro piszesz o dwóch różnych sytuacjach ,co innego jest wskazać sprawcę(jesteś zobowiązany ) , a co innego zeznawać w sprawie, np.bliskiej rodziny ,tu możesz odmówić zeznań :)
Ja też czekam na list :) Zrobili mi fotkę z przodu ...dużo nie przekroczyłem ale jestem ciekaw jakie propozycję wyślą. A co zrobić jak widać kto jechał żeby punktów nie dostać? :D