OK. Dzięki. Dam cynk.
Wersja do druku
OK. Dzięki. Dam cynk.
jaro_alfa wiele ludzi miało podobnie że komunikat wyskakuje szybko ale nie było żadnych problemów z tym związanych... Mi tez szybko wyskakuje a jest wszystko OK.
Panowie, więc tak.
Ładowanie było 11.2V przy uruchomionym silniku, więc stanowczo za mało.
Podjechałem do znajomego mechanika na dokładne sprawdzenie ładowania.
Na wolnych obrotach odczyt 15V, przy obrotach 1,2-1,5 tys. ładowanie spadało do 12V.
Ogólnie przy pomiarze bezpośrednio z alternatora spore wahania V.
Diagnoza: uwalony regulator alternatora.
Wymieniony na nowy.
Po wymianie ładowanie 14,7 i stabilne.
Poginęły błędy DME/DDE, EGS, CAS i CAN.
Teraz pojeżdżę i zobaczę, czy błędy nie wrócą i czy znikną komunikaty skrzyni. Powinno być OK.
Kolego "piotreksz4", wielkie dzięki za wskazówki co do aku, nie zwróciłem na to uwagi.
Koszt regulatora 320pln.
Dziś podpiąłem nowy aku i nic. Teraz już nawet błędów nie mogę wykasować i nie mogę uruchomić auta...
Zastanawiam się, czy to wina Power Module, skoro żadnego błędu nie zwraca.
Jaro pisałes że po wymianie regulatora było ok , a teraz jest jeszcze gorzej??
Po wymianie regulatora jeździłem dwa dni bez problemów i się podjarałem. Myślałem, że problem mam z głowy. Wczoraj wieczorem znów wywaliło błędy, więc podpiąłem kable do żony auta i odpaliłem. Na wszelki wypadek wjechałem do garażu :-) Zgadałem się z kolegą, który stwierdził, że aku BOSCH silver są jakieś trefne, bo on też ma i odpala kablami. Dziś skombinowałem nowy aku VARTA o takich samych parametrach, podpiąłem i odpaliłem auto bez problemu. Ubrałem się, żeby pojeździć i znów wyskoczyły komunikaty o błędach skrzyni, servotronic i inne. Próba wykasowania błędów INPą nic nie dała i już auta odpalić nie mogę.
W kazdym badz razie problemem wydaje sie być ładowanie . Ja wpiąłem aku pod prostownik na 5-6 h i cześć moich problemow znikła. Chociaz nigdy nie mialem problemu z odpaleniem za 1 razem nawet przy -20 a mam diesla i aku nie wymieniane od nowosci
Sam mam Bosch-a silver s5 i problemu nie mam... Jaro nie masz czegoś zalanego wodą ??
No też o tym myślałem, ale auto cały czas stoi w ogrzewanym garażu, a ostatnio nie padało. Kufer suchutki, podszybie również, zajrzałem dziś do skrzynki z komputerem silnika i nie widać wilgoci...
Wcześniej miałem podobny problem i okazało się, że winny jest przekaźnik (ten niebieski). Był pęknięty. Wymieniłem i problem zniknął na parę miesięcy. Teraz podobna sytuacja. Jeszcze jest jeden przekaźnik zielony, ale on jest w całości. Myślę, że to jakaś pierdoła, ale problem tkwi w znalezieniu usterki, ech ręce opadają...
Idę się przespać z problemem, a Was proszę o wsparcie, bo kurde sam nie dam rady.