-
Kupujący nie musi się znać na tym sprzęcie.
Tlumaczenie ze wszystkie piszcza i dlatego nie opisałem tego faktu nie jest prawidłowe.
Jest to ewidentnie twój błąd przy opisie stanu technicznego przedmiotu - nie napisałeś o tym a co więcej napisałeś ze jest w bardzo dobrym stanie.
Kupujący ma prawo w tym miejscu mieć zastrzeżenia a ty powinieneś sprawę wyprostować.
Zabezpieczenie paczek przed upadkiem z wysokości 60 cm jest opisane u wszystkich kurierów działających na terenie polski.
Zapakowanie towaru aby nie został zniszczony przy takim upadku jest obowiązkiem sprzedającego.
Jako sprzedający powinieneś zawsze dbać o to aby klient był zadowolony, nawet gdy nie ma racji ...
-
Paczka była zabezpieczona.Skrzydła owinięte taką elastyczną pianka , reszta w gazety.Środek był wypełniony pogniecionymi gazetami , nic nie latało przy ruszaniu paczką. Skąd mogę wiedzieć co kurierzy robią z takimi paczkami , tym bardziej ze firma która zamówił kupujący ma bardzo złe opinie na internecie.Kupowanie modelu i szukanie jak najtańszego sposobu dostawy chyba nie jest najrozsądniejszym rozwiązaniem.Poza tym napisałem , ze wysyłka na koszt i odpowiedzialność kupującego.Odnośnie tych serw to skąd mogłem wiedzieć , że gość się do tego doczepi skoro na wielu forach pisze , ze to powszechnie znane zjawisko i skoro gość licytuje taki sprzęt to zna jego plusy i minusy.
-
Decyzja co zrobisz z tym fantem należy do ciebie.
Zastanawiam się tylko czemu ma służyć tak naprawdę ten temat.
Mam wrazenie ze nie zrozumiales do konca co napisałem w swoim poprzednim poście.
-
Kolego, sebek dobrze Ci to wyjasnil. Niestety, ale opis aukcji byl niekompletny i kupujacy moze sie troche czepiac. Podsumowujac, moze isc na policje,ale tak naprawde nic tam nie zdziala. Nastepnym razem, radze lepszy opis :) Mozna sprzedawac 7er i pisac stan bardzo dobry, a pozniej sie tlumaczyc, ze skrzynie biegow tam czesto sie psuja i powinien kupujacy to wiedziec. pozdrawiam
-
Ja wszystko rozumiem , gdyby to była wada to piszczenie nie byłoby tematu.Zwróciłbym koszt nowych serw bez zająknięcia , w ogóle nie sprzedałbym komuś modelu z uszkodzonymi.Jednak sęk w tym , ze to "piszczenie" serw to typowy objaw ( żadna wada)tego modelu , również inne serwa niż te w tym modelu często "piszczą" .Na rożnego typu portalach modelarskich jest to uznawane za całkiem normalny objaw który zupełnie nie wpływa na działanie tychże serw , mało tego piszą , ze kiedy nie będą piszczeć to wtedy powinniśmy zacząć się bać. Jutro temat się wyjaśni , ponieważ jestem w kontakcie mailowym z tym Panem , oczywiście napisze co i jak. Odnośnie pytania jakim sens ma ten temat.... Chciałem się po prostu dowiedzieć jak postąpić w tej sytuacji , ponieważ pierwszy raz jestem w takiej sytuacji.
-
Polubowne załatwienie sprawy jest zawsze najlepsza opcja.
Zejdź parę złotych z ceny tak żeby kupujący był zadowolony a przy okazji wyślij przez allegro wniosek o zwrot prowizji po reklamacji.
Klient będzie zadowolony a ty dostaniesz zwrot prowizji.
-
Wiec po napisaniu @ do kupującego co sadze o jego roszczeniach odpisał , ze za silnik już nie chce."On to sam zrobi" Nie mam pojęcia co , ale nagle wymiękł.Napisał , ze jedynie za serwa chce zwrot kasy. Napisałem ponownie , ze pisanie iż te serwa są do wymiany jest niedorzeczne , ponieważ serwa są sprawne w 100%. Na koniec podesłałem gościowi link do mojego tematu na forum modelarskim PF*** , który założyłem w lutym (po kupnie tego modelu , zadałem również pytanie czy te piski są normalne.Na początku myślałem , ze to odbiornik , ale zostałem oświecony ze to serwo)Oto link gdzie doświadczony modelarz znający ten model potwierdza moje słowa:http://pf***.eu/index.php?/topic/341...a/page__st__60
Podesłałem jeszcze drugi link z innego forum gdzie piszą również iż niektore serwa po prostu tak maja.Tak jak w BMW czasami słychać vanosy.Po wysłaniu meila z tymi informacjami odpisał tylko , cytuje: "Ok , sprawe zgłaszam na policje" Zatem niech pan zgłasza, jak sprawa się zakończy to oczywiście poinformuje za jakiś czas.
Dziękuję za wszelkie porady i wskazówki , pozdrawiam :)
-
Idiota jednymbzdaniem i tyle. Taka mentalność niektórych Polaków, że za 50 groszy oko by Ci wydrapali. Kupił używany model za 300zł i oczekuje igiełki, mógł kupić nowy za 1200zł i po sprawie. Pozatym jeżeli Policjant nie będzie również zapalonym modelarzem, to raczej wyśmieje dorosłego gościa bawiącego się samolocikami (bez urazy modelarze).
-
Dodam przy okazji , ze gość ma już negatywa od pewnego allegrowicza o następującej treści:"Odradzam transakcji z użytkownikiem XXXXXXXXXX. Prawdopodobnie chciał zwrócić sprzęt ponieważ mu się odwidziało a nie bo był uszkodzony"
Ciekawe , prawda ? :)
-
haha dobre porównanie z tymi vanosami.... Jak by mi ktoś takiej info przez tel nie udzielił że vanosy klekoczą a przejechal bym np. pół Polski i na miejscu usłyszal bym od właściciela ''nie pisalem o tym bo większość BMW tak ma '' to by mnie krew zalała i chyba ze śmiechu bym się położył na glebe jak e32 kivi. To że większośc rzeczy tak ma to nie znaczy że się o tym nie pisze. Takie moje zdanie.