-
Sebek, a to nie jest tak, że kręcąc drugą nakrętką(tą na której opiera się sprężyna) obniżamy auto ale wpływając też na twardość zawieszenia? W większość gwintów działa na tej zasadzie. Lowtec to drugie rozwiązanie zrobił, żeby opuścić auto ale nie utwardzając zawieszenia.
Może dlatego dobija, bo auto jest opuszczone tylko górną nakrętką(tą na której opiera się sprężyna), a sam amor nie był ruszony.
Można by spróbować przestawić to. Pokręcić górną nakrętką w górę, a całym amorem w dół(dolna nakrętka do jego kontra)
-
Tak jak pisalem wczesniej - w zestawach hilow producent LOWTEC nie przewiduje operowania gornym ringiem i "utwardzania" sprezyny, pomimo tego ze ring jest ruchomy - jest to opisane w instrukcji montazu.
Podkrecajac gorny ring podtrzymujacy sprezyne nie obnizamy auta - tylko sciskamy mocniej sprezyne.
Obnizanie auta regulowane jest tylko skrecaniem dolnej czesci obudowy.
Jezeli sie chce miec twardszy gwint to zamawiamy opcje RACE lub wersje 9.4 z regulacja twardosci amortyzatora.
Ponizej link do filmu ktory przedstawia zasade dzialania gwintow HILOW:
http://lowtec.de/media/hilow.ogv
-
Sebo gwint zostal zmontowany tak jak napisales gorny ring praktycznie nie roszony sprezyna rozciagnieta na maksa ale tak ze nie ma luzu , a regulacja wysokosci odbywa sie na dolnej czesci , moze poprostu albo cos jest z amorkami albo ze sprezynami bo od samego poczatku od pierqwszego przejazdu na gwincie jest takie zachowanie ......
-
To z innej beczki...
Kiedy i gdzie ten gwint dobija? Napisz czy to droga prosta, dziurawa, progi zwalniające, prędkość auta itp. Im więcej szczegółów tym lepiej
-
auto podczas jazdy zachowuje się bardzo pewnie, nie buja nim wszystko jest jak książka napisała. Prowadzi się bardzo bardzo dobrze lecz na nierównościach takich jak np. lekko zapadnięta jezdnia (nie musi to być mocne załamanie na drodze) tył dobija. Żeby przód dobił musi już być większa nierówność. Prędkość przy jakiej zaczynają się szopki 40 /50 km/h. Zależy od wielkości załamania, ale na przykład stając we dwie osoby w bagażniku i bujając nim to na postoju dobija tez. Po załadowaniu czterech osób do auta jadąc po naprawdę nie dużych nierównościach dobija bardzo mocno. W jedna, dwie osoby nie jest to aż tak straszne. Wydaje mi się ze to sprężyny są za miękkie ale znamy stan naszych dróg i takich załamań na drogach jest od groma i boje się ze kiedyś przy dużej prędkości wpakuje się w takie załamanie i mi amorek wystrzeli :D a tego bym nie chciał. Któregoś pięknego dnia postaram się podmienić sprężyny i dopasować do gwintu ori springi tylne, możne to coś pomoże. Albo poszukam jakiś sprężyn na wymiar pod te ori od gwintu tylko żeby były bardzo sztywne, gdyż na wiosnę mam zamiar położyć najniżej jak się da i nie chciałbym żeby mi koła do nadkoli dobijały na nierównościach......
Dokonałem też delikatnej przeróbki dolnych części gwintu i zakres regulacji ku dołowi zwiększyła się jeszcze o jakieś 50 milimetrow :D więc może teraz uda się położyć e38 podobnie lub niżej niż moje cabrio :D
-
W zasadzie to sprawy dwie jak na moje oko:
1. O ile sprężyny są progresywne w tym zestawie (a zakładam, że są) to czy nie są przypadkiem odwrotnie założone?
2. Przejedź się po starej kostce granitowej i poproś kogoś żeby obserwował koła. Może przyczyną są wadliwe amortyzatory. Nawet w nowym zestawie nie można takiej ewentualności wykluczyć. Przecież takie rzeczy się zdarzają...
I jeszcze jedno...
Na litość boską... Używaj znaków interpunkcyjnych, dużych liter i pisz po polsku, bo trudno się czyta taki tekst :faint:
-
Zmontowalem wszystko tak jak przyszło w paczce nic nie przekładałem , amorki wydaje mi się ,że są dobre ponieważ auto prowadzi się bardzo dobrze nie buja się ani nic z tych żeczy co by mogło wskazywać na uszkodzenie amortyzatorów ...
-
Ten gwint ma identyczną budowę, zasadę działania i ustawienia jak K-Sport. Miał dokładnie tak samo jak ty ale w golfie. Pozbyłem sie takiego dobijania jak opisujesz ściskając mocniej sprężynę górną nakrętką. zrobiłem inaczej jak każe producent i było o 80% lepiej. Dobijanie zostało bo miałem górne mocowanie aluminiowe a nie OEMowe. Jak jest u ciebie z górnym mocowaniem??
-
Mi gwint dobijał w e32, zmieniłem sprężyny na twardsze i krótsze i problem zniknął :)
-
Witam, mam pytanie odnośnie zawieszenia gwintowanego Lowtec, a mianowicie, zakupiłem zestaw używany ale niestety nie ma nakrętek na których opiera się sprężyna na dole :/
Czytając ten post jestem ciekaw czy nie będę miał takiego samego problemu jak kolega.
Nakrętki mogę wykonać sobie sam w pracy, pracuje na CNC
Jak dokładnie ustawić tą nakrętkę która mi brakuje ? Sprężyna ma się opierać na niej bez żadnego luzu ?
A może ktoś jest mi w stanie podać wymiary takiej nakrętki, średnicę wew/zew skok gwintu itp
Zawieszenie posiada regulowaną twardość, nr na amortyzatorach mogę podać ale jak będę w domu wieczorkiem.
Pozdrawiam