głównie chodzi o podjazdy na zajeżdżonym śniegu w zeszłym roku zciągneło mnie z połowy 500metrowego podjazdu mało zawału nie dostałem dobrze że nic z tyłu nie jechało miałem godyery ultra grip czy coś takiego wyrzuciłem następnego dnia kupiłem pirelli p sotto zero w210 rewelacja ale zostało 5.5mm bieżnika a to za mało abym czuł się komfortowo wiec rozglądam się za czymś świeżym a te wyglądają na tzw kopaczki

