Heh...ogólnie warto było oglądać...ale nie sądziłem, że Pudzian da radę...:D
Wersja do druku
Heh...ogólnie warto było oglądać...ale nie sądziłem, że Pudzian da radę...:D
Jestem tego samego zdania co sennapowieka . Tylko dodam ze po Pudzianie bylo widac niezadowolenie , kompletnie rozczarowal BoB
Przed walką powiedziałem do kumpla...
Sapp przyjechał tu żeby zrobić widowisko,tak samo jak było z najmanem(wyzwiska itd).Sapp już dawno osiągnął co miał osiągnąć a przed pudzianem niby wszystko stoi otworem.Myślę że gdyby sapp tylko chciał to by ta walka tak szybko się nie skończyła.
A widac było ewidentnie że nawet nie miał się ochoty bronić...
Zobaczcie sobie walkę sappa i thomsona. Thomson tak mu nawkładał strzałów ale sapp jeszcze wstał i pokazał że ma siłe do walki...
Uważam tak jak Maciek że najlepszą walką wieczoru,była walka Matta.Bardzo podobała mi się jego postawa...