Większe pieniądze to się bierze raczej za coś naprawdę mało popularnego lub starego. Znam gościa który bierze 2000zł i nie narzeka na brak chętnych ale ma Czajkę ;)
Wersja do druku
Większe pieniądze to się bierze raczej za coś naprawdę mało popularnego lub starego. Znam gościa który bierze 2000zł i nie narzeka na brak chętnych ale ma Czajkę ;)
Konik jasne że tak,zgadzam się z Tobą.Jednak wtedy gdy ludzie w mojej okolicy 300C widzieli tylko w tv to zaufaj mi że chcieli nim jeździć do ślubu. To już było z 3-4lata temu
sorry za OT ale widzę ,że mieszkamy bardzo blisko siebie.Nie jechałem czasem za Tobą w czw. w Bieruniu na przejeździe?masz naklejkę forumową pod tylną lewą lampą
MOD : A PW ci zardzewiało ;D?
Dokładnie,u mnie gościu podobnie bierze i jeździ też autem z epoki : Chrysler Imperial z 1960 roku,taki amerykański "skrzydlak" dopiero robi furorę:)cena w takim wypadku jest jak najbardziej uzasadniona,utrzymanie takiego auta jest kilkukrotnie droższe niż nowego Merca,Audi czy Bmw.Czajka też kultowe auto,co prawda radzieckie,ale żywcem "zerżnięte" od amerykanów :) Myślę,że około 300....400zł będzie dobrze.
ja za kwiaciarnia pan młody panna młoda kościół sala w okolicy 50km 500zł przyozdobienie auta jakieś 120zł
para ma w aucie małego szampana i wodę mineralna...2 butelki pod kościołem auto 15 min przed końcem jest odpalone żeby było chłodno ....
ślub 3 7er e38 1200zł w jednym para młoda , drugie rodzice , 3cie świadkowie.....
http://img5.imageshack.us/img5/8176/...naramowice.jpg
http://img5.imageshack.us/img5/8176/...naramowice.jpg