-
ja też mam cały kompletny szyber z poprzedniej e38, dlatego mnie kusi ;p
jak dotrę do starej to ściągnę podsufitkę i sprawdzę jak to wyglądało firmowo
można to chyba zrobić w ten sposób: wyciąć mniejszy otwór o kształcie prostokąta naciąć na rogach i zagiąć do środka by powstało to wzmocnienie i zaspawać albo wspawać kawał blachy dookoła otworu jako zagięcie wzmacniające
samochód i tak zamierzam malować więc z tym nie byłoby problemu, po prostu zgrałbym dwa terminy
tylko nie chcę osłabiać konstrukcji, ani całego dachu wycinać
aha dostałem odpowiedź od firmy montującej szyberdachy w Szczecinie, zresztą bardzo wyczerpującą:
"Montaż oryginalnego szyberdachu jest niemożliwy."
muszę poszukać jakiejś innej firmy i pogadać ze swoim mechanikiem ;/
chyba że nieoryginalny... albo w ogólę panoramę sobie dać...
-
a nie lepiej zamiast nacinać to zagiąć na gorąco mniejsza możliwość wdania się korozji będzie
Pozdrawiam
-
Ja się zastanawiam tylko czy ten szyberdach aż tak Ci jest do życia potrzebny?
Ja mam już 3 auto z szyberdachem ale jakoś go nie używam :D
Jak słońce świeci to nie otwieram bo grzeje w dynie, jak deszcze .... no wiadomo, że nie, jak zima- też nie.
Dla mnie to zbędny bajer, teraz mam jedyny plus z szyberdachu, że mam solardach i wentyluję mi wnętrze z energi pobranej przez ten solar.
Mi byłoby trochę szkoda ciąć blachę.
-
ja w lato jak było ciepło a słońce nie grzało mi po głowie to często jeździłem z otwartym
a pozatym popatrzyłem na poprzednią że tam jest, potem spojrzałem na nową i mi się smutno zrobiło że ta szybra nie ma ;/
to jest jak z elektryczną tylną kanapą, chciałbym mieć, ale używana będzie sporadycznie :) albo z multifunkcyjnym podłokietnikiem z tyłu - czyli po co nam drugi telefon w aucie :D a jednak niektórzy pozakładali mimo iż nigdy go nie użyją :)
-
dokladnie jak Evan pisze, ja bardzo bardzo malo korzystam z szyberdach, latem swieci po glowie, wcale niejest chlodniej, szumi jak jedziesz, (lepiej wlaczyc klime) zostawiasz z otwartym to kurz do srodka leci, osobiscie gdybym w moim aucie niebylo szyberdach to nawet w najmniejszym stopniu bym nie żałował
-
Pewnie że da się, ale po co? Wyciąc trzeba z dawcy z zakładką razem z rantami. Tam są jeszcze prowadnice które trzeba wspawac w nowy dach, do tego odprowadzenie wody pod auto i elektryka. No i pomalowac. Roboty sporo i trzeba miec pojęcie nie tylko o blacharce, ale też o elektryce w e38. Trudno będzie znaleźc takiego fachowca żeby to poskładał do kupy i żeby działało. O wiele łatwiej zepsuc tak, żeby nie przypominało niczego.
Pozdrawiam i powodzenia.
-
Saillupus napisz do użytkownika tiron ,wykonał u siebie taki manewr i z tego co pamiętam skończyło się na zmianie całego dachu , ale co do szczegółów musisz zapytać .
Marek.
-
A jasne,że się da :)
Zarówno poprzednia jak i obecna dostają "inplanta" w postaci szyberdachu.Ale zapomnij kolego o wycinaniu otworu w dachu-ori szyber ma wywinietą warge,na którą naklejana jest uszczelka.Najlepszym sposobem jest wycięcie dachu i wstawienie nowego.Oczywiście sa to większe koszta bo blacharka plus malowanie ale bedziesz pewniejszy.No i najważniejsza sprawa-odplywy w przednich slupkach!!O ile w tylnich wystarczy poprowadzić dwie rurki o tyle w przenich nie da się tego zrobić.Slupki bez szyberka mają wypełnienie jakąś pianką.Blacharz zapomnial u mnie wydlubać sobie piankę i efekt byl taki,że jak padało to woda zbierala sie w slupkach i zamiast spokojnie odpływać wlewala się orworkami do auta :(....na szczęście obecny samochod trafia w lepsze ręce i nie będzie popelniony drugi raz ten sam błąd ;)
-
jasne ze sie da, mozna nawet z i zrobic iL o czym juz wiemy, ale wracajac do tematu czy warto, w lecie nie otworzysz bo Ci sie glowa zagotuje od slonca, w zimie zamarznie itd. Daj sobie luz.
-
Właśnie szkoda ciąć i tak dobrze zrobione nie będzie no ale jak kolega zrobi ten tuning i jego bema sie pojawi gdzieś na aukcji to trzeba bedzie uważać :D