Na wawkę idealna :D
Wersja do druku
Na wawkę idealna :D
Anatol - u nas nie jest tak najgorzej... Nabrałem szerszej perspektywy kiedy przejeżdżałem przez poligon zwany Wrocławiem :hah:
Swoją drogą to we Wrocławiu muszą zarabiać niezłą kasę na naprawie zawieszenia :DCytat:
Zamieszczone przez michal_5000
Ja myśle że do 2012 będe na spokojnie na 20 ze zglebionym autkiem po wawie latał :D
Boczek miałem tak samo do czasu zamontowania sprężyn na przód -45mm... Z tyłem przy nivo które masz jest o wiele gorzej. muszą być specjalne sprężyny o ile pamiętam tylko einbach takie robi..
tylu i tak bym nie ruszal. ale faktycznei na miasto mam ideanie. o nic nie obcieram.Cytat:
Zamieszczone przez Kronos
moze na razie nic nie bede grzebal...
Piękne macie te swoje E38 :). oprócz sprężyn będe wymieniał wszystkie amortyzatory na SACHS. co o tych amortyzatorach powiecie, dobre?
Link:
http://moto.allegro.pl/item314576331...zod_sachs.html
bo mi troche buja ;) a jak w jakąś głębszą dziure wjade to przednie lewe koło tak stuknie głośno. Myśle że po wymianie na nowe amortyzatory będzie ok
Sprawdź łączniki stabilizatora. Stuka jak są wybite.Cytat:
Zamieszczone przez point6
u mnie to samo. czasem jak stuknie to mnie ciary przechodza...
Witam. Temat troche zastygł z braku czasu. Teraz nie dawno byłem na trzepakach i sprawdzałem skuteczność amorków i na przodzie 74% na tyle 63%, i nie będe wymieniał bo jeszcze na nich da się pojeździć. A to że ma takie miękkie zawieszenie to sprężyn wina. Teraz takie pytanie czy da się bezpiecznie uciąć te sprężyny, czy nie. czy trzeba kupić twardsze? Pozdrawiam