Jak mi się takie coś zdarzało, a nie było miejsca na spawanie, brzeszczoty itp.. to po prostu bierzesz płaski śrubokręt, najlepiej taką końcówkę samą i nabijasz. Większego torxa ciężko nabic, bo musisz jakby poszerzyc wszystkie 6 rogów. Ostra końcówka płaskiego śrubokręta wbija się tylko w dwa, przez co jest prościej. Sposób sprawdzony na 100%. Pamiętaj tylko aby końcówka była dobrej jakości - twarda i ostra:) POZDRAWIAM

