-
I tu sie zgadzam z bonopingwin. Tyle że jak zapoznałem sie z instrukcją użycia, możliwościami oprogramowania i interfejsu to stwierdziłem ze trzeba być "zdolnym" zeby coś popsuć. Nie twierdze ze nie mozna ale wystarczy czytać komunikaty i instrukcje.
Carsoft za duzo funkcji modyfikujących nie ma, bynajmniej ten co ja mam.
A wspomniany Greg jakim sprzętem dysponuje ?
Interfejs kupiłem TUTAJ . Ale juz go nie mają.
-
Jak napisalem - ja nie chce modyfikowac niczego. Wiem, ze nie mam wiedzy na ten temat.
Moje podejscie jest takie: diagnoza (testy chyba sa niegrozne) + ewentualnie kasowanie pamieci bledow. U kazdego fachowca to przeciez kosztuje i to niemalo.
Potem - jesli bledy sie powtarzaja lub jest jakas usterka wybieram sie do fachowcow - z tym, ze mam mniej wiecej przeglad sytuacji, powiedzmy 50/50.
Dodatkowo ten przeglad pozwala mi zadawac mniej glupie pytania na tym forum, wiec wizyta w serwisie powinna byc zarazem bardziej owocna (czyt. mniejsza szansa wciskania kitu).
Moja obawa i zarazem pytanie o ryzyko polegalo raczej na tym, czy np. lipny interfejs potrafi namieszac bez mojego udzialu... Domyslam sie ze tak, wiec kupilem taki, ktory ktos na tym forum polecal, ze dziala. Na pewno nie daje to gwarancji 100% ale coz... no pain no game.
Bylem ciekaw, czy ktos z Was mial jakies negatywne doswiadczenia z samodzielnym diagnozowaniem (powtarzam - diagnozowaniem a nie "naprawianiem") swojego autka.