-
Ja miałem taki problem jak Ty, wymieniłem cały osprzęt od elektro, świece, kable, kopułke, palec i dalej to samo. Regulacja zaworów i regeneracja dźwigienek pomogła.
Podejrzewam jednak, ze problem u Ciebie moze byc inny skoro piszesz, ze raz Ci się dusi, a raz nie. Mimo wszystko spróbuj, przy naszych silnikach regulacja luzów zaworowych co 20 - 25 kkm ;)
Pozdrawiam,
Marcin
-
Swiece i kable byly do wymiany.. Nie bylo to widoczne uszkodzenie.. Teraz smiga jak nalezy ;)
-
moge odgrzac kotleta ?? ?
silnik m30b30
autko chodziło normalnie zrobiłem 400km po kupnie w tydzien :D
padło postanowienie wrzucenia gazu i postanowiłem wczesniej sprawdzic kompresje, odpielismy kable, sciagnołem obudowe filtra, wykręcone świece, pomiar i ok :)
założone wszystko jade do domu i autko wkeca sie tylko do 3tys obrotów a pod maska takie tututuutu :(
mechanik powiedział ze kable maja przebicie jakies lakkie, kupiłem kable NGK i świece, i dalej to samo....
czego to moze byc wina ?? ? nie ruszane nie było nic wiencej
przepływka ?
cewka ??
dodam ze ,,do" sprawdzenia kompresjii było wszystko ok
autko ładnie odpala, trzyma obroty, ładnie chodzi w spokojnej jeździe, jak sie chce szybko-błyskawicznie przyspieszyc to jest ,,tututututuututtuututut" - jakby brakowało mu prądu ? ? paliwa ??
spalanie w normie na 5tym biegu przy 110km/h i 2 tys obrotów 9-10 liter
-
jedz na kompa bo to najprawdopodobniej sonda
-
Sprawdź odmę , komp oczywiście nie zaszkodzi ,ale wątpię żeby po wymianie świec i sprawdzeniu ciśnienia nagle padła sonda
A i uzupełnij profil ,będzie wiadomo o jaki silnik chodzi
-
Mam wrażenie że albo coś z impulsatorem , albo świece mają ustawioną za dużą przerwę... Moje auto (niestety nie 7er) jak miało świece zajechane to przy wdepnięciu gazu normalnie się dławiło.
-
Zdejmij kopułkę i zobacz jak wyglądają styki. Można je lekko przeczyścić, a najlepiej kupić nową plus od razu palec.
-
autko jedziło normalnie do czasu sciagniecia kabli i swiec
-
silnik m30b30
dzis moj zaufany mechanik co siedzi w bmw sprawdził:
kable świece (przerwy)
kopułka, kwalifikuje sie do zmiany, zmienimy w sobote, trzeba zamowic
mysle o sondzie
autko ładnie chodzi do 2.5tys obrotów jak sie powoli wkręca
jak sie mu szybko ,,depnie" to go zdusi i szarpie delikatnie
pocinolem go dzis na obwodnicy, od 700 obrotow do 2.5 spoko, od 2.5 do 3.5 szarpie powyzej 3.5 do konca idzie jak głupi....
sonda ?
sprawdził też czujnik połozenia przepustnicy, i też ok
kopułka nie sądze
-
ja czuje po autku jakby go zalewało albo brakowało mu paliwa,
ale gaz dziś sekwencyjny założony, na gazie to samo,
więc nie wina ani wtrysków ani pompy paliwa
wymienimy filtr powietrza, kopułka, palec, sonde podmienimy
ustawimy zawory
proszę o jakieś rady, wskazówki :))