to wszystko jest niezle porąbane uroki polskiego głupiego prawaCytat:
Zamieszczone przez Stano
Wersja do druku
to wszystko jest niezle porąbane uroki polskiego głupiego prawaCytat:
Zamieszczone przez Stano
Mój pełnomocnik rozmawiał z prawnikiem nowego nabywcy mercedesa. Okazuje się że chłopak nie ma zamiaru wstawiać na parking bo wie że źle zrobił. Myślał że się wystrasze i szybko odmienie zostając z trefnym autem. Prawnik powiedzial że wyjscie jest takie że nigdy na siebie nie zarejestruje mercedesa żaden nowy nabywca i tyle.
Ale co to jest za wyjście? Bo trochę tego nie rozumiem... to w końcu twoje to autko skoro go nie możesz zarejestrować czy nie...Cytat:
Zamieszczone przez Stano
Byłem jego nabywca a nie właścicielem. Właściciel od 2001r do 2010r jest ten sam. I to na niego siadł komornik a on sprzedal auto które bylo zajete przez komornika nie informując o tym. Wiem że nowy nabywca może dochodzić swoich spraw w sądzie ale czy będzie miał na to ochote to już nie moja sprawa.Cytat:
Zamieszczone przez MariuszE38
Ale jak rozumiem Ty też niestety zostałeś z bublem?
Niekoniecznie. Na aucie jest zastaw bankowy także koles żeby nie mmieć problemu musi spłacic kredyt. Bral 35tys i dał dwa auta pod zastaw- Audi A6 i jakiegos pick Upa nowszego.Cytat:
Zamieszczone przez MariuszE38
Pomijając inne wątki...
Stano - Twoja historia po prostu mnie przeraża, nie ogarniam jak można wdepnąć w takie guano :faint: .
A z drugiej strony, życzę Ci (szczerze) by ta historia skończyła się dla Ciebie jak najmniej problemowo (czytaj: jak najlepiej)
Pozdrawiam
Hubertus
Teraz naprawde kupując kolejne auto będe je sprawdzał we wszystkich możliwych instytucjach. Napisałem ten temat również dla przestrogi. Straszne wałki w tym kraju się odbywają...
Najgorsze ze każdego to może spotkać - powalony kraj... A wystarczyło by aby instytucja jak np bank zatrzymywała karte pojazdu i po sprawie ! Z tego co wiem to w Niemczech tak to sie odbywa... spłacasz kredyt brief wraca..
Aldik, ale nie wszystkie pojazdy posiadają kartę pojazdu wg mnie najlepszym rozwiązaniem byłby wpis w dowód rejestracyjny albo po prostu powiadomienie nabywcy przecież zgłasza sie sprzedaż auta lub nabycie wnosi sie opłaty skarbowe itp. ,np ubezpieczalnie od razu po zgłoszeniu zbycia auta odzywają się do nowego nabywcy wszystko jest do zrobienia ale każdy wie jakie jest polskie prawo porąbane