wyglądu wole nie komentować ale z tą cena to chyba przesadził :/ i to mocno ;D
Wersja do druku
wyglądu wole nie komentować ale z tą cena to chyba przesadził :/ i to mocno ;D
I biznessssmenCytat:
Zamieszczone przez Hubertus7er
...................
Auto tragedia, co do ceny to brak mi słów :what: :what:
Żałosne. Przód jako tako przypomina RR, cała reszta to zwykłe, tu i tam napompowane (podszpachlowane) E32. Za takie pieniądze na pewno się nie opłaca. Wystarczy policzyć. Mega zadbane E32 to max 20 tyś, gruntowne ogarnięcie auta (serwis + lakierowanie) nie powinno przekroczyć 10-15 tyś, do tego trochę zdolności manualnych w zrobieniu body kita + koszta = całość zamyka się w ok 50 tyś zł. Doliczmy nawet ewentualne nieprzewidziane wydatki +/- 10 tyś... a gdzie tam do stówki. Kolesia chyba pogrzało. A można można by spokojnie zrobić body przypominające z każdej strony RR- tak jak ten chłopak z Rosji co sobie w szopie wyklepał. Cena w aukcji z kosmosu, fotki kilogramów szpachli też nie zachęcają, a ogólny wygląd jest daleko od prawdziwego RR. Samemu z włókna by lepsze zrobił w kilka miesięcy i to za sporo mniejszą kasę.
No ale ciekawostka jest ;)
Maja ludzie fantazję cos takiego robić :hah:
Jey, kilogramy szpachli to na to "auto" dopiero zawitają.... Na razie to jest półfabrykat ;)
Całkowita pomyłka.... Ja rozumiem, że ktoś wziąłby się za przeróbkę typowego pojazdu do przemieszczania.... Ale e32 jest ładne samo w sobie, więc po co tyle zachodu i komplikacji?? ;)
auto to przepiękny ulep a gość to niezły fantasta :hah: :hah: :hah: :hah: :hah: :hah:
Taaaa a za 100.000 można kupic orginała silver shadow ( ijeszcze zostanie kasa ) lub jeszcze lepiej Rolls-Royce Silver Cloud totalna klasyka :-) facet jest mocny to E32 naa E65 to przy tym co kolo nawywijał to majstersztyk ..... :]
Jaaaaaaaaaaaaaaaaki ulep :D