Interesuje, ale mniej w dobie internetu, jeszcze pare lat wstecz sprawa wyglądałaby inaczej :) Szkoda, że Polacy nadal są cofnięci w kwestii wiary w duże przebiegi :)
Wersja do druku
@Damned ....Ja nie jestem handlarzem :bump2:
To że silniki benzynowe wymagają nowego motoru po około 100-130 tys km to fakt, mnie zastanawia coś jeszcze :)
Mianowicie czy wkłądając nowy silnik znów mamy taki sam czas (przebieg) na awarię? Czy po kolejnych 120 tys to samo?
Czy tylko motory (montowane w fabryce) są wadliwe czy każdy?
Wersje LCI były pozbawione wadliwych silników. Nawet na allegro ciężko ich spotkać. Pytanie czy wkładają silnik dalej ten przedliftowy wadliwy czy już z wersji LCI.
A ja wam powiem że to nie silniki tylko wtyskiwacze były wadliwe.Tyko zanim do tego doszli to popadały motory.W 750i przed fl trzeba bacznie sprawdzać stan wtryskiwaczy.Trzeba co 5-6 miesięcy sprawdzać ich stan,robić aktualne softy silnika,a motorek będzie chodził.
Tak wiemy, ale napisałem ogólnie, bo jak ktoś się kapnie, że wtrysk leje to już silnik jest do wymiany.
Jaro5, Ty chyba miałeś wymieniany silnik ? na jaki? ten sam czy pozbawiony wadliwych wtrysków?
Znaczy jak wtrysk leje to nie jest silnik od razu do wymiany.Ale jak ktoś będzie jeździł z takim wtryskiem,to po pewnym czasie silnik zacznie brać olej,bo cylindry idą w piz....u.Potem zapychają się katy i silnik się topi.Widać to w stanach na aukcjach.Kupując 750i to loteria,co się trafi.Sprzedawca zawsze powie,że oleju nie bierze.Widziałem takie,jak szukałem F01.Na pytanie po co mu olej w bagażniku ????? klient się zmieszał.Ja miałem to szczęście,i trafiłem z nowym motorem,wtryskami.Oleju grama nie bierze,więc jestem hepi.Silnik i wtryski z 2014r,mimo to sprawdzam wtryski u kumpla i oliwa co 10tyś.
Czyli jeśli się nie mylę ten sam silnik co w wersjach LCI, bez wadliwych wtrysków.
W LCI jest całkowicie inny układ wtryskowy,i wtryskiwacz kosztuje coś koło 200pln.
Wersje LCI??
Chodzi Wam o pojęcie z marketingu?
Life Cycle Impulse? czyli cykl życia produktu?