Coś tam zbieram - jak zawsze.
W tym roku udało się zrobić więcej mechaniki przy aucie, niż kiedykolwiek wcześniej. Przygotowania trwały jednak dość długo bo jakieś 3 lata.
Jednak w kontekście trendu na forum - kupowania rarytasów i ciężko dostępnych teili do aut, które za chwile lądują na allegro - nie przykładam się do tego, nie będę w tym uczestniczyć oferując jakiekolwiek rzeczy na sprzedaż i ogólnie nie zamierzam odkrywać kart w tej grze.
Ze spokojem patrze na kolejne forumowe e32, które u swoich kolejnych właścicieli "miały dożywocie", były kolekcjonerskie, "nigdy nie do sprzedania", na żółtych blachach itp. - lądują jedna po drugiej w ofertach na sprzedaż.
Utwierdza mnie to w przekonaniu, że jest to gra niełatwa, często wymagająca poświęceń i wyrzeczeń, w większości finansowych, ale pochłaniająca też ogrom czasu, energii i starań.
Większość zdjęć przepadła przy przeprowadzce, ale może kiedyś...
Dla tych, którzy mimo przeciwności nie pozbyli się starych BMW, a swoją pasję realizują również poza zakupami na allegro, wrzucam to:
http://www.stanceworks.com/2012/05/t...ory-preserved/
Kolekcjoner z południowej Kalifornii, prywatnie, z zastrzeżeniem zachowania anonimowości i jak sądzę "nic nie jest na sprzedaż" :D

