A no 125 to inna klasa :/ Ale też nie mam czasu i za bardzo chęci na prawko A. Na tyle co ja będę jeździć motorkiem to nie warto.
Wersja do druku
A no 125 to inna klasa :/ Ale też nie mam czasu i za bardzo chęci na prawko A. Na tyle co ja będę jeździć motorkiem to nie warto.
Mi pewnie wystarczyła by chińszczyzna bo przebiegi będe robił minimalne.... ale jakoś bym się nie czuł na czymś takim tym bardziej że raz na jakiś czas będe chciał zrobić dłuższą trase.
No właśnie o to chodzi żeby nie myśleć kiedy się zatrzyma...
Zanim się zatrzyma-zepsuje będzie dawał znaki że coś nie tak:)
niestety nie zawsze tak jest :P
Z drugiej strony patrzymy na markowe używki co mają przebiegi rzędu 10 tys i więcej a nówki chińskie odrzucamy które btw mogą wytrzymać dłużej niż 'stare' markowe ;). Ciężko podjąć jakąś decyzję ;/
Nic samo się nie psuje. Wystarczy zwrócić uwagę przy rannym odpalaniu, jak zachowuje się w trakcie jazdy itd..."niewiadomo skąd" pojawia się jak grzebie ktoś samemu i ma słabe pojęcie. Zabawa rolkami, zmiana wariatorów, sprężyn, motanie w gaźniku oto powody stawania ( DODAM SKUTERA) w trakcie jazdy.
Zapraszam na foru do Mielocha.
Nie lubię mielocha ani forum ani firmy. A trochę modułów zapłonowych i trochę iskrowników już wymieniłem a one nie dają żadnego znaku, pstryk i już.
Ja bym go zbędnymi rzeczami nie tuningował i takiego też chciał bym kupić.