jak masz walniete uszczelniacze to nic juz nie pomoze
zadne doktorki i zmiany oleju
tylko wymiana
Wersja do druku
jak masz walniete uszczelniacze to nic juz nie pomoze
zadne doktorki i zmiany oleju
tylko wymiana
bydle zdziwil byś się. Moja kopcila jak stary smok zwlaszcza jak stalem w korku . Ze wzgledu na fakt ze w Szwecji koszt wymiany uszczelniaczy to koszt polowy 7 , zdecydowalem się na dolanie preparatu STP do regeneracji gumowych uszczelek w silniku. Jak ręką odjał. Na chwile obecna nie kopcu nic .
Hmm. Jestem trochę w kropce. Bo pewności, że to uszczelniacze nie mam. Wymienię olej i zobaczę co dalej będzie..
Uszczelniacze bardzo szybko można zdiagnozować, wystarczy ze zostawie zapalone auto na kilka minut . Jak zacznie kopcic znaczy ze uszczelniacze.
Mod Edit: Czy mógłbyś kolego poprawić Swoją pisownię, pal lich przecinki kropki. Wystarczy że poprawisz ortografię oraz będziesz spacje wstawiał tam gdzie trzeba.Dziękuje.
Nie wiem czy to cud czy cos innego . Dziala auto nie kopcic .
możliwe że zalepiło coś chwilowo ale uszczelniaczy to na 100% nie naprawiło...
Nie sadze ze naprawilo , może zakleilo . Ważne ze dziala . Juz mam na tym najechane 11 tys i efekt jest stabilny.
no to sie ciesz i sprzedawaj to puki nie kopci jeszcze a zacznie na pewno
Nic nie sprzedaje. W wakacje jade do polski to mi zrobią. A na razie jeździ.