E38 M52TU - Zawór DISA, wypadanie zapłonu i nieszczelny układ wspomagania...
Cześć.
Od jakiegoś czasu mam problemy z silnikiem. Przy porannym rozruchu czasem się telepał czasem nie. Po rozgrzaniu problem znikał. Podciekają też węże przy zbiorniku płynu wspomagania. Zawiozłem auto do serwisu i poprosiłem o diagnozę co jest z silnikiem i wycenę naprawy wraz z tym wyciekiem ze wspomagania. Dostałem dziś info że wypada zapłon na 1 i 6 cylindrze, jest jakiś problem z odmą, że cieknie chłodnica i okolica pompy wody, do wymiany pasek osprzętu i jeszcze kilka spraw, oraz zawór DISA który nie działa. Koszt samego zaworu to 1300zł i że ewentualnie mogę sam ogarnąć używany to mi wymienią. Do rzeczy... Węże przy zbiorniczku płynu wspomagania tylko oryginalne ( dwa ori 350zł ) czy są zamienniki? Cewki tylko ori czy stosujecie jakieś zamienniki? Jeżeli zawór DISA nie działa to miałbym jakieś błędy na desce? Nic mi nie wyskakiwało, auto ogólnie jeździło ok, żadnych problemów z przyśpieszaniem, obroty nie falowały. Są jakieś zamienniki DISA? Naprawia się to czy tylko wymiana? Może ma ktoś sprawną używkę? Jadę jutro rano do tego serwisu porozmawiać o tym co trzeba koniecznie zrobić żeby wyeliminować to telepanie silnika i ocenić co dalej bo cena za wszystko co mi określili do wymiany to jakiś kosmos i wszystkiego na raz nie dam rady ogarnąć finansowo na tą chwilę :/
E38 M52TU - Zawór DISA, wypadanie zapłonu i nieszczelny układ wspomagania...
Jeżeli nie ma reakcji na odkręcenie korka wlewu to masz do wymiany odme plus wężyki do niej które na bank popękają. Jest trochę ciężki dostęp i trochę roboty ale do ogarnięcia.
Jeżeli chudzi o płyn chłodniczy to miałbyś jakieś ślady czy to na chłodnicy czy to na betonie itp. Ja pompę wody wymieniałem profilaktycznie u siebie, bo nie wiedziałem kto i kiedy wymieniał. Możesz to zrobić przy wymianie paska, robota łatwa i przyjemna
Węże przy zbiorniczku to tez prosta sprawa, potrzebujesz tylko podnośnika żeby się wsunąć trochę pod auto.
Disa tak jak mówisz. Sprawdź na silniku, sprawdź wyjęta. Jak nie to regeneracja, membrana chyba 60 zł, łopatka nie pamietam.
Inpa to rzecz niezbędna przy naszych autach, co by nie nabijać kiesy komuś nie potrzebnie.
Co do panie mechaników, nie chce deprecjonować, no ale panowie trochę błądzą, tak mi się wydaje.