-
Korozja pod listwami.
Witam wszystkich.
Po ściągnięciu listew zgarniających jest korozja.
Ubytków blachy nie ma lecz częściowo brakuje mastyki na której "wiszą"listwy.
Mam komplet drzwi bez rudej tylko w innym kolorze.
Próbować robić "stare " czy od razu przmalować te które mam?
Auto do jazdy wiosna -jesień.
Może zrobić stare ,kilka lat chyba wytrzymają? Te które mam w innym kolorze zostawić w razie W.
Jakie macie doświadczenia w tym temacie?
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
Trudno doradzić, bo nie widać jak mocno jest zaawansowana rdza. Jeśli nie ma dziur, to piaskować i malować.
-
Dziur nie ma.
Także chyba się skuszę jak piszesz ,piasek i malowanie.
Kupione blachy niech leżą.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
-
i nowe listwy, bo to przez nie drzwi gniją
-
Warto zainwestować w nowe listwy, bo też korodują (są częściowo metalowe), na koneserze wychodzą po ok. 117 zł za szt.
Jak nadają się do odratowania to pomaluj od listwy środkowej w dół.
-
Byłem dziś u blacharza, będziemy działać.
Za za kilka lat wyjdzie ruda wtedy wymienimy.
Auto weekendowe. Zero zimy .
Przy okazji, jakby ktoś miał namiar lub drzwi tył long, (bez rdzy ) jestem zainteresowany
Na dzień dzisiejszy demontaż zderzaków, nadkola, lamp,osłon itp.
Porządna konserwacja podwozia.
Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka