Witam zapala mi sie ten blad po przejechaniu kilka czasami sie uda nawet 100km przejechac I sie nie zapali. Z jednego wydechu nie dymi wcale, kat zapchany ? Auto stało rok bez odpalania
Wersja do druku
Witam zapala mi sie ten blad po przejechaniu kilka czasami sie uda nawet 100km przejechac I sie nie zapali. Z jednego wydechu nie dymi wcale, kat zapchany ? Auto stało rok bez odpalania
Na początek to musisz sprawdzić jak pracują sondy lambda
Nie wiem czy to dokładnie to, ale mi jak z jednego wydechu nie dymiło (nie wiem czy chodzi Ci o dymienie czy o spaliny), to winowajcą była zacięta klapka w wydechu. Ale sama klapka pewnie nie jest powiązana z tym błędem, który dostajesz.
Wcale nie dymi , wladnie sie zastanawiam czy moze kat tak sie zapchac ze nie wypuszcza wcale spalin
Napisz jeszcze moze jaki masz silnik , katalizator moze sie zapchać tak jak i któryś z wydechów .
W V-kach i tak wydechy z obu stron łączą się w jedno. To, że z jednego wydechu nie wali wcale to całkowicie normalne - tam jest klapka która otwiera się powyżej pewnych obrotów.
Uszczelniacze masz sprawne? Jak nie to będzie wyskakiwać. Podepnij pod komputer, zobacz jak działają lambdy, bo tutaj to możemy sobie powróżyć :)
Chodzi Ci o uszczelniacze zaworowe ?
Bo mam tez taki przypadek podobny błąd co prawda w e60 sonda na 100% sprawna i też podejrzewam że to uszczelniacze zaworowe pacjent zakupił dopiero auto już dolewkę oleju robił na razie kasujemy co jakiś czas błąd jezdzi i obserwujemy olej .
Silnika 4,5i przez uszczelniacze moze pokazywac blad kata? Oleju nic nie ubywa u mnie
A lie musza pokazywac sondy? Czy jest jakas Norma?